reklama

Maj 2011

Futrzaczku kawusię robie sobię taką zaparzam kilka filiżanek ulubionej kawy i ulubionym cukrem :-) studzę,wstawiam do lodówki czekam aż będzie bardzo zimna (noc wystarcza) :-) wyciągam z zamrażalki lody śmietankowe wrzucam do nalanej szklaneczki z kawą dużą gałkę loda na to bita śmietana oczywiście dużo i się opijam aż mi gardło mrozi :-) polecam jest pyszna, do kawy nie daję mleka bo jest za tłusta ;-)
Jolusia cocia pojechała na 10 dni nie daleko od domu,ale przecież i tak po nią nie pojadę,ona nawet zabroniła mi dzwonić bo to przecież wstyd jak matka na obóz dzwoni,mówi że przecież ona już SKOŃCZYŁA PIERWSZĄ KLASĘ:-) to chyba świadczy o dorosłości sama już nie wiem:-)
 
reklama
Hello ja w pracy byłam:szok: Dobrze że mi opiekunka wczoraj przypomniała że dzisiaj idę bo ja się na jutro nastawiałam no ale w ten sposób już weekend mam. Mam stresa bo w przyszłym tygodniu mam nockę i nie wiem jak to z małą będzie. U nas też było dzisiaj słonko więc korzystałyśmy i poszłyśmy na spacer do parku na rowerek. No i dość długo na nóżkach.
Paula super że córcia taka odważna ja uwielbiałam kolonie:)
 
reklama
styna no jak to jak będzie, Nadia się wyśpi a mama wróci rano padnięta
ja nie lubię opalania:-p cały rok filtr 50:-D ale i tak mi chwyta ciało szybko.Ale samo ciepełko uwielbiam.
Juniorek ma karnacje po mnie, mimo smarowania 50 ma łapki jak mulat.
ech kolonie, to były czasy, a jakie numery tam odchodziły.Ale może nie będę się zagłębiać w temat, bo jeszcze narobię niektórym mamuśkom stracha(no wiecie, młodzieńcza fantazja;)

nie ma to jak zimny cydr, pyszotka! mogę odstąpić puszkę dla spragnionej duszy
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry