Hope
podwójna mama :-)
Zaglądam :-):-)
Poziomki podziwiam odwagę, mi jej wciąż brak, ale tak jak mówisz, to nie koniec świata. O dzieci nie ma się co martwić na zapas, koleżanka wyjechała do Norwegii, syn poszedł z zerowym norweskim do szkoły a teraz nie wiadomo który język zna lepiej ;-)
Styna niestety pigułek nie mogę, ze względu na ryzyko torbieli. Teraz będę co miesiąc drżeć z obawy co mi organizm zaserwuje za atrakcje
Alex oj prawda, o niebo lepiej!
To tyle skrótem, uciekam spać, najwyższa pora ;-)
Poziomki podziwiam odwagę, mi jej wciąż brak, ale tak jak mówisz, to nie koniec świata. O dzieci nie ma się co martwić na zapas, koleżanka wyjechała do Norwegii, syn poszedł z zerowym norweskim do szkoły a teraz nie wiadomo który język zna lepiej ;-)
Styna niestety pigułek nie mogę, ze względu na ryzyko torbieli. Teraz będę co miesiąc drżeć z obawy co mi organizm zaserwuje za atrakcje

Alex oj prawda, o niebo lepiej!
To tyle skrótem, uciekam spać, najwyższa pora ;-)
. Od wieków nie pamiętam w październiku burzy. A dzisiaj smętnie, iście listopadowo
nie cierpię takiej pogody.
, mało tego rzuca się na inne dzieci przytula je i całuje, nie zważa, że inne dziecko nie ma ochoty na jej przytulasy
ale prawdopodobnie jutro już będzie dlatego euforia u mnie jest
Najczęściej zabierze i odda w tej samej chwili.Ale jak ktoś mu chce zabrac to słyszy głośne "NIE" i dzieciaki zazwyczaj zwiewają.

