reklama

Maj 2011

reklama
Hejka. Przepraszam,że tak późno ale korzystaliśmy z pogody z Igim:) Pięknie dziś było, cieplutko:) Odwykliśmy z młodym od spacerowania więc dziś się przyzwyczajaliśmy:) Aaaaa i wracając z jednego spaceru musieliśmy drałować na 6te piętro z buta bo akurat prace konserwacyjne windy były:/ Fajnie,że tak bez zapowiedzi... Dobrze,że jeszcze w parasole śmigamy, to wózek na plecy zakupy na ramię, młodego za rękę i heja na górę. Popołudniu byliśmy z kolegą w piaskownicy... zaczyna mnie drażnić to miejsce.Jak można iść do piasku z dzieckiem nie biorąc ze sobą zabawek!! Albo nie uczyć dzieci że należy zapytać zanim się coś zabierze (dosłownie zabierze)innemu dziecku! Dziś o mało nie straciliśmy koparki bo rodzice nawet nie zwracali uwagi na to czym się bawi dziecko i na to że sobie idzie w pizd* z czyimiś zabawkami :wściekła/y: Ech całe szczęście patrząc na zachowanie innych dzieci ośmielam się stwierdzić że mój syn jest aniołem. Kocham go za to!!!

Mojeszczęścia dla Was również buziaki. Długo Ci jeszcze młodzież pospała???

Poziomka kciuki dalej trzymamy...ech jakoś do mnie nie dociera że tak daleko od nas będziesz:( Nie boisz się tylu zmian ..nie za szybko to wszystko się dzieje???

Madzik i jak tam dziś Julek??? Chłopak apetyt ma że ho ho,ale to dobrze niech je:) Jak tam Twoja chrypka już lepiej??

Basiekk co tam dziś ciekawego u naszej Martii??

Alex
dobrze,że Olinek już nie gorączkuje. A jak Twoje zębole, dalej bolą??

Styna super to musi wyglądać z tymi ziemniakami:) U nas Igi czułości ma dużo do malutkiego żółwika przytulanki albo to mojego gadającego osła. Też mu śpiewa tuli się do niego i przy nim zasypia.

Ypra
i jak tam dzionek z mamusią, udany??? Miejmy nadzieję,że brak snu u Krzysia to faktycznie zęby i przeziębienie. I co wracasz do pracy czy jednak sobie darujesz???

Karolq to Ty niebezpieczna jesteś :-p A kto Zuzię do żłobka zawozi jak Ty w pracy??
 
Styna Gosia pójdzie do szkoły językowej dla obcokrajowców i na 100% będzie miała w klasie dziecko z PL.Gabi ma 4 lata więc dogada się nawet z chińczykiem jest jeszcze w dobrym wieku na taką integracje.
Cały czas myślę o pakowaniu ale na myśleniu sie kończy:-D:-D
Moje codziennie rzucają się ziemniakami:dry:

Joluś pewnie że się boje tylko głupi by się nie bał,do PL zawsze mogę wrócić nikt tu mi drzwi nie zamyka;-)
Do wyjazdu jak wiesz szykujemy sie od dawna,a nie chce dalej zwlekać bo nie chce sama wychowywać 4 dzieci nie wspominając o domu który jest wciąż nie wykończony. M musiał by nam przesyłac pieniądze na utrzymanie,ja wole je wydawać już tam;-):-D. Ciężko jest nam żyć osobno nie rozstawaliśmy sie na dłużej niz 1,5 tygodnia i sama nie wiem jak dajemy rade...
 
reklama
Poziomki dzieci chłoną jak gąbka więc Gosia szybko nauczy się języka ja daję jej pól roku aby zaczęła się spokojnie dogadywać. Jedno co ci doradzę to zanim nauczy się języka TV niech tylko ogląda w tym języku nie bierz polskiej TV. W ten sposób dzieci się szybko uczą, dorośli zresztą też.
Jolek no z kartoflami nie daję jej spać:-D:-D:-D Jak to dobrze że Nadia ma swoją piaskownicę. W Pl wzięłam ją raz do takiej dużej piaskownicy i nie była zachwycona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry