Och, no to upalu nie bedzie... Zycze sobie tak z 20 stopni i sloneczko!
Jolus, powinnismy byc w Gdyni 1-go tylko godzina jest nieznana.
Jak dobrze pojdzie to po drodze odwiedzimy Hope, a wieczorem tego samego dnia mamy wieczor panienski, taka kolacyjka w Pueblo bodajze.
Poziomeczko, szkoda, ze nie jestes gdzies po drodze, na pewno bysmy wdepneli
ach, dziewczyny fit

2 dni temu zrobilam killera Ewy, nie bez powodu nosi te nazwe! kurza twarz, 45 min skakania, mozna zemrzec, ale dzis, 2 dni po, dopiero mnie wszystko boli, nie moge sie obracac na lozku z boku na bok

)))