reklama

Maj 2011

u mnie też zaćmienia ani widu ani słychu..


żanka o tych bliźniakach czytałam kiedyś... straszne....:eek:
bo ja mam taką stronke gdzie własnie dużo takich rzeczy pokazują... opisują stąd o wszystkim wyczytałam:tak:



yhhh ja mam dzień do dupy a dopiero 10:confused2:
 
reklama
Cześć Dziewczyny :-)

Siedzę w pracy, zajadam paluszki cebulowe i w międzyczasie czytam bb.

Wczoraj kurowałam mego mężulka - narobiłam rosołu, do niego zaaplikowałam po 2 ząbki czosnku do każdego talerza. Mąż odrazu wyczuł, ale o dziwo zjadł, wziął nawet dokładkę i chwalił, że dobre :-D Jeszcze go trzyma, ale odrobinę lepiej.

Odnośnie filmików i takich newsów, to też staram się unikać. Ja to jestem przewrażliwiona i za bardzo się martwię takimi rzeczami.

P.S. Witam też nową podwójną Mamuśkę
 
Kamcia co się dzieje ??

Ja to staram się nie czytać i nie oglądać takich rzeczy żeby sobie potem nie wkręcać.

to samo co wczoraj...:sorry:

dlatego nie wkleiłam stronki;-) bo sama jej nie oglądam odkąd zaszłam w ciążę..
jak pomyślę to mi się włosy jeżą...:shocked2: poczekam do końca ciąży i wam pokażę :-p

ypra aż mi sie pić zachciało jak pomyśląłam o suchych paluszkach:-D
 
Witam nową bliźniaczą Mamusię:)

A ja caly czas walczę z tym cholernym katarem, dwie dziurki zapchane, nie ma jak oddychać, a przez to zaczęło mnie drapać w gardle bo caly czas buzia otwarta i się strasznie sucho w niej robi. Niby stale coś piję, ale to i tak nie pomaga. Pomocy już nie daję rady:-(
 
Alex - tak jak pisałam mi pomogło picie mleka z miodem, syrop *spam*, inhalacje z majeranku (na katar właśnie są) i zaryzykowałam na noc skropić poduchę Olbasem. Olejek naprawdę rewelacyjnie odtyka nos. Zastosowałam tylko raz na noc i raz na chusteczkę i obudziłam się jak nowa, a wcześniej mnie aż zatoki bolały. Mozna też stosować aerozol z roztworem soli morskiej albo Ringosol (to chyba nawet to samo) ale mnie to akurat na zatkany nos nie pomaga. Z mniej medycznych środków pomaga też Halls mocno miętowy - te cukierki :)
Czytałam tez o olejku szałwiowym a dla odważnych - ząbek czosnku włożony do nosa, owiniety chusteczką lub gazą. Ale tego nie testowałam.
 
Filmik mnnie zszokował:szok:, też staram się takich rzeczy nie oglądac.
A jak się rano wku.....m wracając tramwajem z centrum. Wsiadłam z moim synkiem przeszliśmy pół wagonu i nikt nie ustąpił miejsca, ciężko trzymac siebie i malucha żeby się nie przewrócic. Też bym już chciała zrzucic tę zimową kurtkę i wystawic brzuchol żeby wszyscy widzieli, choc jest taka znieczulica że jak byłam z Rysiem w ciąży to różnie to bywało z tym ustępowaniem.
Trzymam kciuki za te które podziębione :tak:oby szybko się wykurowac, i te z Was którym humor dziś nie dopisuje - polecam coś słodkiego, na mnie często działa ;)
 
Na zatkany nos inhalacje właśnie z majeranku bądź z rumianku pomagają, i ja bym użyła jakiś delikatnych kropli do nosa, bo uważam że lepiej wyleczyć katar kroplami niż zapalenie gardła antybiotykiem bo to drapanie w gardle to dlatego że katar spływa po gardle i je podrażnia, a w skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do zapalenia ucha, co też kończy się na antybiotyku.
 
reklama
Dzięki dziewczyny, właśnie zaopatrzyłam się w krople do nosa euphorbium i tabletki do ssania homeovax- są to preparaty homeopatyczne, więc bezpieczne dla kobiet w ciąży, oby tylko szybko pomogły.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry