bra00721
Fanka BB :)
moją waga sie przejmuje, bo na plusie już ponad 5 kg, a gdzie tu jeszcze... mam 1,60 w kapeluszu, więc na zbyt wiele nie mogę sobie pozwolić. To sprawa psychiki, bo najlepiej czulam sie przy 48 kg, a jak waga wskazywała 52 kg to czułam się okropnie...to była taka granica, która dyktowała dietę. teraz wskazuje ponad 53 i gdybym sie na tym skupila, pewnie bym sie podołowała. ale skupiać sie na tym będę po porodzie, teraz postanowiłam, że ograniczę tylko słodycze, bo tych to ja wpierdzielałam sporo ostatnio
))

wku.... się można zawsze tak ma z urlopem. Siedzę sobie w domu już 2.5 m-ca na L4 i mam dość, gdyby tak już była wiosna to co innego



musze się pośpieszyć...