reklama

Maj 2011

reklama
a ja się zaraz na basen sykuję... juuupi:-)


a wogóle powiedzcie mi , bo ja słyszałam ze to co nie tak jest , bo mnie normalnie całe nogi swędzą strasznie , jakby mnie cos ugryzło.. i wydrapuje sobie dziury do krwi ... nie wiem od czego... słyszałyście o takiej przypadłości w ciąży??:eek:

nowa mama https://www.babyboom.pl/forum/maj-2011-f370/maj-2011-a-43445/index490.html
co do swędzenia to nie chcę straszyć ale jeśli długo się utrzymuje nie bagatelizujcie tego bo niestety jest to jeden z objawów niedoczynności wątroby w czasie ciąży:sorry: znajoma leży w szpitalu w związku z tym także koniecznie dajcie znać lekarzowi o tym
 
Kamcia moze dostalas jakiegos uczulenia...czytalam w mamusiowych gazetach, ze skora moze swedziec ale jezeli po chwili nie przechodzi i do tego pojawia sie jakeis zmiany to trzeba do doktorka.

A u mnie dzis maly dolek...moj piesio chyab zachorowal...cos zjadl, bo wczoraj wymiotowal 2 razy, a rano na dywanie przywital mnie rzadki prezent i wogole chodzi jakis osowialy, nawet parowki nie tknal gdzie normalnie to by za nia zabil...teraz gotuje mu rosolek moze na cieplo cos tknie, bo chodzi struty i nie chce jesc...
 
julisia dzięki... nawet nie widziąłam tego posta:szok::zawstydzona/y:

wiuęc witam równiez nową mamcię:tak:

mandrzejczuk ,.. biedny piesek zdrówka dla niego:tak:

a u mnie to nie uczulenie bo zmian żadnych nie mam na skórze... no dopiero po wydrapaniu sobie:-p

julisia no wąłśńie to słyszałam że to coś się dsieje..
moja znajoma miała przez swędzenie szysbciej wywoływany poród, ale to ją zaczęło swędzieć miesiąc czy 2 przy końcówce... nie pamietam dokładnie...
 
Kamcia moze dostalas jakiegos uczulenia...czytalam w mamusiowych gazetach, ze skora moze swedziec ale jezeli po chwili nie przechodzi i do tego pojawia sie jakeis zmiany to trzeba do doktorka.

A u mnie dzis maly dolek...moj piesio chyab zachorowal...cos zjadl, bo wczoraj wymiotowal 2 razy, a rano na dywanie przywital mnie rzadki prezent i wogole chodzi jakis osowialy, nawet parowki nie tknal gdzie normalnie to by za nia zabil...teraz gotuje mu rosolek moze na cieplo cos tknie, bo chodzi struty i nie chce jesc...

Mandrzejczuk mój psiak też jakiś nie swój i nic nie tknął od rana nawet swoich ulubionych ciasteczek nie ruszył. Przetrzymaj psiaka bez jedzenia,jeśli do jutra się nie poprawi to śmigaj z nim do weterynarza.
 
mandrzejczuk, nie dawaj pieskowi rosołu ani żadnej innej zupy bo to może jeszcze gorzej zaszkodzić... lepiej kupić siemię lniane, zaparzyć i podawać do picia zamiast wody, możesz też go przegłodzić do jutra, nic mu nie będzie a na pewno poczuje się lepiej.... Pozdrawiam :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry