reklama

Maj 2011

też może być poziomki

oby gorączka nie wróciła.. zdrówka dla małej

wogóle jeszcze chciałam spytać o temat ciuszki ...
tam pisałyśmy głównie o kupnie staników i tanich sklepach..
może to dodam do zakupkowego tematu??
 
Ostatnia edycja:
reklama
Alex ja też sobie tego nie umiem wytłumaczyć, ale wszystko rozbija się o finanse faktycznie jak pojadę do polski to jesteśmy w stanie dużo kasy odłożyć, a teraz to bardzo ważne więc chyba nie będę miała wyjścia, bo teraz sytuacja finansowa jest niewesoła, a wiadomo dobro małej jest najważniejsze.

styna - no właśnie, musicie stwierdzić, co jest dla małej ważniejsze... i dla Was. Bo więzi nowymi ciuszkami itp. nie zbudujecie... Wiem, że macie dylemat, bo jak trzeba liczyć każdy grosz, to jest naprawdę ciężko (znam to z autopsji), ale ja chyba wolałabym mieć mniej, ale być razem i cieszyć się sobą, zwłaszcza, że będą to niepowtarzalne dla Was chwile. Tak małe dziecko po 2 miesiącach będzie reagowało na tatę jak na obcego...

Melia - czytałam coś o ciachach - podaj przepis ;)

Futrzaczku - zdrówka życzę!
 
styna - wspolczuje koniecznosci podejmowania tak ciezkiego wyboru... Niestety z tymi finansami to juz tak jest... ze czesto musimy rezygnowac przez nie z tego co dla nas wazne... Ja chyba sama bym nie dala rady wytrzymac tyle czasu. Mysle ze zostalabym z facetem,. ale wiem ze latwo sie mowi jak sie nie jest w konkretnej sytuacji. Trzymam kciuki za podjecie dobrej decyzji :)
poziomka - oby malej szybko przeszla goraczka...
 
A u mnie w sumie nie wiem czy dobrze czy źle. Mamy w planie przeprowadzkę, na początku mieliśmy szukać czegoś razem z bratem P, ale to jest duży koszt a oni wynajmują już duży dom i obyło by się bez opłat, mielibyśmy do dyspozycji 2 małe pokoje, z jednego zrobilibyśmy naszą sypialnię z drugiego pokój dla małej, oba pokoje maja olbrzymie wbudowane szafy. Dodatkowym plusem jest że mieszkałby jeszcze z nami kuzyn P z narzeczoną i ich synkiem więc miałabym z kim pogadać w ciągu dnia, bo ona ze względu na dziecko nie pracuje. Tylko problem jest taki że ja muszę jechać do PL latem i wczoraj mój P wpadł na pomysł abym ja z małą pojechała na całe lato do rodziców on będzie mógł wtedy oszczędzić więcej kasy i dopiero po ślubie bym miała wrócić, ale strasznie mi przykro że miałby nie widzieć małej przez taki czas i nie wiem czy się zgodzić. Poradźcie
ale rodzić miałabyś tutaj??
ja Ci pwoiem że jakoś tego nie widze ...:no:
nie wyobrażam sobie żebym mogła ja np jechać z dzieckiem do pl i tam siedzieć
a mąż ani nie widziałby pierwszych uśmieszków dziecka , kąpieli , pierwszego obracnia się , tego jak sobie guga jak łapie grzechotkę... itp itd...
wiadomo ze to ciężka decyzja , u nas tez sie nie przelewa mimo to radzimy sobie i jest ok..
też mi przeszło przez myśl zeby jechac do pl a on tu będzie zarabiać , no ale za długo tak nie myslałam;-)
mąż to mąż , lepiej pomożw w wychowaniu własnego dziecka i we wsparciu
niż rodzice :tak:
tak myślę ..
a jak piszesz będzie mieszkało was kilku , wiec dacie radę bez problemu , będiecie mieli podział na wydatki ..
my mieszkamy sami , i sami płacimy za dom , prąd itp...
i mimo ze nie zawsze jest kolorowoi , lepiej jest tutaj razem niż oddzielnie..
nop i mój mąż tez sobie nie wyobraża , on nawet takiej mysli nie dopuszcza zebym ja mogła wyjechać sama i jego zostawić tu samego:-p

ale wybór nalezy do Ciebie... bo to naprawde ważna decyzja..


jolek ja tak właśnie myślę żeby połączyć ale poczekam żeby inne mauśki się wypowiedziały:-)

 
gag faktycznie miałam Twoją wiadomość bo sprawdziłam:zawstydzona/y: nie wiem jak mogłam Cię preoczyć..
mam nadzieję że nie będziesz zła,...:-( nie chciałam ....
dopisze listę wieczorkiem , miałam to zrobić w weekend ale się czułam fatalnie:baffled:


Mojego priva z danymi też przeoczyłaś, na samym początku powstania podforum. Kara będzie!;-)
 
reklama
Mojego priva z danymi też przeoczyłaś, na samym początku powstania podforum. Kara będzie!;-)

:szok::szok::szok:byle nie cielesna:-D

możliwe że mi się przeoczyło.. to podaj jeszcze raz jak możesz :-)

a ja cały czas myslałam włąnsie o tobie że czemu się nie dopisujesz do listy..
a to z mojej winy,...

ale Twojego priva nie mam wcale.. więc może mi sie uzunął... :/

wybaczcie dziewuszki..
dlatego zawsze piszę żeby sprawdzać ., bo nieraz coś przeoczę i mogę źle wpisać a jak każdy sprawdzi siebie to będzie git:tak:

wieczorkiem uzupełnię braki.. więc piszcie mi privy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry