reklama

Maj 2011

Cześć mamusie
Biedna Misia w tym szpitalu pewno siedzi jak na szpilkach,niech mały łobuz jeszce troszkę wytrzyma, a Poziomke podziwiam dwa porody naraz:-) ma charakter dziewczyna:-)
U mnie dziś prześłiczna pogoda, przyszła Pani i pomył mi okna bo już się patrzeć nie dało,dzieci na podwórku a ja buszuje po necie,ostanie zakupy:-)
Zpomonałam dodac Kamcia witaj na starych śmieciach
 
reklama
Z Poziomką dzisiaj pisałam to panikuje,że to już jutro do szpitala:)

A ja powoli na spokojnie robię porządki i zwalniam komodę na ciuszki dla małego.Przydałaby się najlepiej jakaś szafa na te moje wszystkie szpargały,ale niestety mieszkanie za małe i więcej mebli mi nie wejdzie:( a chwilowo kasy brak na wynajem czegoś większego.
 
Trzymam mocno za Poziomki, oby jej panienki jeszcze troche posiedzialy, ale jesli nie to zycze jej powodzenia z calego serca i oby wszystko poszlo.

Misia ty tez trzymaj sie w tym szpitalu i nie rodz jeszcze, jeszcze masz czas....

Mnie ogarnal spokoj jesli chodzi o porod, ale w czwartek wchodze w 36 tydzien, kiedy to moja Majunia sie urodzila wiec pewnie stresujacow bedzie.
 
dziewczyny ja mogę wam dać mój nr..
chcąc nie chcąc i tak na BB wchodze codziennie ;-)
nawet jak nie piszę ..
więc wiadomości mogę przekazywać bez problemu...

a nawet jak urodze... to wyjde po 1 dniu:-D
więc dalej bee mogła przekazywać wieści:-p

koszt smsa do mnie to chyba 35 groszy
ale jak ktoś chce mogę podać też polski nr który używam cały czas tutaj:tak:

jak sa chętne to pisać :-)
 
Myślę Kamcia że Twój numer tu każdej się przyda bo Ty tu njalepiej znana.... i najbardziej na bieżąco...
Mnie dziś pobolewa brzuch, a wczoraj była u mnie położna na pierwszej wizycie i tak jakoś zaczęłam trochę mniej bać się porodu i opieki nad maluszkiem w domu. Fajna z niej babbka...
 
Wróciłam z basenu. Mati miał lekcję, a ja siedziałam obok - nie macie pojęcia jaką miałam ochotę wskoczyć i pływać. Jaka to była męczarnia ta godzina w gorączce nad wodą w ubraniu. Czy któraś z Was pływa jeszcze?
 
kurcze dziewuchy ja mam gości do niedzieli wchodze na chwile wieczorkiem ale nie nadrabiam w poniedziałejk chyba cały dzień przesiedze przy kompie atu takie wieści misia słonko 3maj się niech dzidzi siedzi jeszcze w brzuszku
bra ty to samo 3mam kciukasy za jak najszybsze wyjscie ze szpitala
pa pa kochane
 
Witajcie wieczorowo :)

Trzymam kciuki za Misię i Bra, żeby było ok. No i Poziomki, żeby córcie jeszcze poczekały &&&&&&&&&&&&&&

Ze mną już lepiej, poleżałam, odpoczęłam i przeszły bóle. Nawet na ostatnie zajęcia w szkole rodzenia poszliśmy. Nie miałam siły na fotki wózeczka, ale jutro nadrobię.

Dobrej nocki Kochane:-)
 
reklama
Wróciłam z basenu. Mati miał lekcję, a ja siedziałam obok - nie macie pojęcia jaką miałam ochotę wskoczyć i pływać. Jaka to była męczarnia ta godzina w gorączce nad wodą w ubraniu. Czy któraś z Was pływa jeszcze?

Ja pływałam miesiąc temu w Zakopanem. I było super bo człowiek czuje się lżejszy! Zapowiedziałam mojemu, że jak będzie jechał z kumplami na basen to ja też jadę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry