fiore
Fanka BB :)
As &&& bedzie dobrze Kochana!!! Musi byc!
Witajcie Majoweczki.
Pisze na szybko,bo czas ograniczony.Jak wiecie jestesmy w domku,Leo ma sie lepiej.Nie powinien miec zadnych problemow z plucami w przyszlosci!W kolejnych tygodniach i miesiacach czeka nas troche kontroli-mozgu i serca,bo sa jakies "niescislosci",ale ponoc normalne,jako ze malenki jest "lekkim wczesniakiem".,ale tez nie powinno byc wiekszych problemow.Na zamkniety dodalam zdjecie ;-)Musimy tylko nadrobic wagowo,bo Leo wazy mniej niz 2,5kg i naprawde bez ubranek wyglada tak kruchu,ze S go myje i przebiera,bo ja sie boje,ze mu cos zrobie
Na szczescie apetyt ma je srednio 60ml mleka,co 3,5-4h i jest dosc spokojny-udaje nam sie przespac nie tylko w nocy,ale i w dzien(na razie!),nie mowiac ze majac 10dni robi wiele rzeczy,ktore powinien za jakis miesiac.Nasz MALY wielki CUD! (choc wewnetrzenie mam jeszcze duzo starchu i nie wiem czy mi minie)
Dziekuje Wam serdecznie za modlitwe,bo jestesmy swiadkami prawdziwego cudu-kazdy nam to mowi,od lekarzy,poprzez pielegniarki,polozne,sasiadow,przyjaciol znajomych,a konczac na nas.Moglo byc inaczej,a tu Leo swoja checia do zycia pokazal na co go stac i w ekspresowym tempie!!!Modlitwy do BOGA i prosba do MARYJI odniosly skutki!Przekazuje i Was z Malenstwami oraz Wasze Rodziny pod ICH opieke.
Odezwe sie na dniach.Buziaki i &&& za Was wszystkie :*
Witajcie Majoweczki.
Pisze na szybko,bo czas ograniczony.Jak wiecie jestesmy w domku,Leo ma sie lepiej.Nie powinien miec zadnych problemow z plucami w przyszlosci!W kolejnych tygodniach i miesiacach czeka nas troche kontroli-mozgu i serca,bo sa jakies "niescislosci",ale ponoc normalne,jako ze malenki jest "lekkim wczesniakiem".,ale tez nie powinno byc wiekszych problemow.Na zamkniety dodalam zdjecie ;-)Musimy tylko nadrobic wagowo,bo Leo wazy mniej niz 2,5kg i naprawde bez ubranek wyglada tak kruchu,ze S go myje i przebiera,bo ja sie boje,ze mu cos zrobie
Na szczescie apetyt ma je srednio 60ml mleka,co 3,5-4h i jest dosc spokojny-udaje nam sie przespac nie tylko w nocy,ale i w dzien(na razie!),nie mowiac ze majac 10dni robi wiele rzeczy,ktore powinien za jakis miesiac.Nasz MALY wielki CUD! (choc wewnetrzenie mam jeszcze duzo starchu i nie wiem czy mi minie)Dziekuje Wam serdecznie za modlitwe,bo jestesmy swiadkami prawdziwego cudu-kazdy nam to mowi,od lekarzy,poprzez pielegniarki,polozne,sasiadow,przyjaciol znajomych,a konczac na nas.Moglo byc inaczej,a tu Leo swoja checia do zycia pokazal na co go stac i w ekspresowym tempie!!!Modlitwy do BOGA i prosba do MARYJI odniosly skutki!Przekazuje i Was z Malenstwami oraz Wasze Rodziny pod ICH opieke.
Odezwe sie na dniach.Buziaki i &&& za Was wszystkie :*




mnie aż takie zachcianki nie dopadają, ale słodyczy zdecydowanie za dużo jem
Dlatego staralam sie "nie dokrecac" suwaczkami i tylko po cichu liczylam dni 
