reklama

Maj 2012

Mam malego stracha:-(dzis czuje sie inaczej niz zwykle:-(mam nadzieje ze maly jeszcze posiedzi chociaz tydzien:tak:bol w kregoslupie sie pojawil i prez moment bol brzucha, do tego jak wstaje uczucie strasznego ciagniecia w dol:-(i wieczorem bol bioder. Poprosze o kciuki zeby przeszlo. We wtorek wizyta, bardzo chce dotrwac:-(dzis znow byla tesciowa i powiem ze troche spanikowala jak zobaczyla jak sie tocze z tym bolem. Chyba do niej w koncu dotarlo co jest grane. Wrocila za chwile jeszcze raz i na jutro sie znow zapowiedziala. Pewnie mnie bedzie pilnowac az synus wroci z pracy:confused2:
 
reklama
Pieszczoszka ja mam okropny bol szwow i tych popekan.do tego mam takie cisnienie na dole jak by mi mialo wszystko wypasc a szczegolnie jak musze isc do toalety.Lekarz mi powiedzial ze mam sie po kazdym siku podmywac na przemian zimna i ciepla woda...ponoc pomaga i koniecznie wyplukiwac rany.Ty to juz chyba masz wszystko z grubsza zagojone?!
Szczerze powiedziawszy to wolalam stan ciazowy niz polog...Wkurza mnie ze mnie tak wszystko na dole boli szczypie i ciagnie..niecierpliwa jestem...do tego brzuszek nadal jest wystajacy tak mniej wiecej na 4-5miesiac ciazy.Juz tesknie do mnie samej z przed ciazy....choc wiem ze niektore zmiany sa nieodwracalne.Na szczescie widok mojego slonka wszystko rekompensuje szczegolnie jak moj maz bierze ja na rece i patrzy jak na najwiekszy skarb.Najcudowniejsze co moze nowa mama zobaczyc!
 
Mam tak samo i ponoc to normalne bo codziennie mi kukaja do srodka..jak brtuch jest miekki i niebolacy to jest ok...martwi mnie ta twoja goraczka...juz wiesz od czego ona jest?
 
pieszczoszka a to daja teraz wszystkie szwy rozpuszczalne??? bo ja miałam i takie i takie więc pytam ???

suse przypomniało mi się ten bol ciagniecia w dół jak opisujesz - masakra ,nie moglam za dużo chodzić bo zaraz bolało strasznie , ale na szczescie długo to nie trwa szybko mija , najgorsze ,żę wtedy były akurat 30 stopniowe upały i pamietam ,że miałam odparzenia bo zamiast wszystko sie suszyc to ciagle sie pociło...i tak własnie nie za fajne to było , teraz jest ok więc szybko wrócicie do siebie kochane:):-)
 
no własnie ja tez 10 dni po porodzie miałam goraczke i to dosc wysoką ....widocznie taka reakcja organizmu....

oj to dobrze ,że rozpuszczalne daja heheh bo najbardziej bolało mnie ściaganie potem tych nie rozpuszczalnych ...
 
Pieszczoszka, suse- życzę Wam szybkiego dojścia do siebie! Tantum Rose jak najczęściej psikajcie, żeby nie podrażniać to najlepiej właśnie sprayem sobie psikać. No i wietrzenie jest bezcenne:tak:

Zaliczyłam z M. i Lenką dość długi wieczorny spacer i teraz mnie cipka boli:-D
Do obiadu się soku napiłam i teraz mam zgagę, która wcześniej była dla mnie zjawiskiem kompletnie obcym.
Poza tym liczyłam na to, że młoda się wygania to po kąpieli padnie, a ta nadal biega.
Lecę ziółka parzyć;-)
 
wikasik czesto w PL bywasz? ja 2 lata mieszkalam w NY, piekne czasy, tesknie, ale jednak bardzo cenie sobie teraz to, ze 4-5 razy w roku jestem w PL i trzyma mnie to przy zyciu na obczyznie. Licze dni od jednego wyjazdu do drugiego.

elvie moja zgaga odeszla w niepamiec jakies 2 tyg temu, wiec podejrzewam ze brzuch lub chociaz maluch mi sie obznil :-)

suse, pieszczoszka wracajcie do zywych i biegajacych bez bolu;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry