reklama

Maj 2012

reklama
Witajcie ja tylko na chwilkę prosić o kciuki. Julii się pogorszyło, w nocy praktycznie nie spałam bo młodą kaszel męczył strasznie, płakała co chwila:no: Ma temperaturę i strasznie kaszle, zwymiotowała wszystko co zjadła. Zamówiłam wizytę domową i czekam. Tak strasznie się boję że będziemy musiały iść do szpitala:no: Dzisiaj rozmowa a tu takie coś. Już sama nie wiem co robić. Płakać mi się chcę bo już psychicznie wysiadam:no:
Przepraszam że tak tylko o sobie ale nie mam siły doczytywać. Napiszę tylko buziaki na miesięcznice, i kciuki za potrzebujące:-)
 
annte - a ja wiem.. najpierw wydawał mi się niesamowity, bo urozmaiceń u nas tyle co kot napłakał, ale teraz jak o tym myślę, to to nie dla mnie, wiązanie rąk, oczu - ok, ale wszelkie "bicie" kojarzy mi się z brakiem szacunku..:baffled:
z resztą z moim młodziutkim ogierem nie da się kochać tak samo, więc nudno nie jest, a jakby było to zawsze może wejść Bartek i "też chcę na konika":D
jedynie można by poszaleć z gadżetami, ale jakimi? raz byłam w seks shopie - na panieński kupowałam prezent, stres nieziemnski, zwłaszcza, że łysy chłop w rozpiętej koszuli, złotym łańcuchu i po 50 pokazywał mi działanie wszystkiego co miał.. taka czerwona nigdy nie byłam:D
 
Zanetaa, ja myślę że u nas takie urozmaicenia by się przydały, bo posucha straszna, tylko że mi się w ogóle nie chce. A maży mi się jakiś upojny seks, a nie tylko seks, albo nawet nie.Już do gina jadę dwa miesiące, bo czuję, że coś mi się tam dzieje, ale nie mam kiedy.

A gadżeyty można kupić na allegro, tam się posługujesz tylko nickiem :D
 
reklama
Dzwoniłam do domu żeby zobaczyć czy młody niani nie zabił... no i się okazało że dostał dodatkową porcje śniadanka... no to ja już wiem że on głodny nie był tylko nie mogła sobie dac z nim rady. A najłatwiej zatkać ryło dziecku jedzeniem... gratulacje... tylko kurde mogła mu dać chleba zamiast słoik owoców które daję wieczorem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry