reklama

Maj 2012

czesc dziewczyny
u mnie strasznie wieje tzn dzis juz troche mniej, wczoraj przez ten wiatr net mi strasznie mulil i nie mialam do niego cierpliwosci.
wzielam sie za swiateczne porzadki , tzn mycie okien i zmiana firanek oraz sprzatanie w meblach, dalam rade tylko okna pomyc i poprasowac woale a zawieszal wszystko moj Lukasz jak wrocil z pracy bo ja juz mialam dosc.
dzis w planach robienie zrazow i sprzatanie w meblach.

kikolku te pierniki mozna robic tak na ostatnia chwile? nie potrzebuja czasu zeby zmieknac?mam chec na pierniki ale zawsze za pozno sie obudze z ich zrobieniem
 
reklama
Ech a ja się dzisiaj obudziłam z przeogromnym bólem głowy...i nie wiem jak to będzie, jeśli mi nie odpuści w ciągu dnia..a dzień dzisiaj pracowity - zakupy świąteczne, porządki (prasowanie i nadzór nad tym, co i jak robi w tym kierunku mąż ;-)) a wieczorem urodziny u szwagra..a głowę mi rozsadza..help..co na to można poradzić? Nie chcę brać żadnych leków..
 
Witam dziewczyny i każdej która potrzebuje wsparcia udzielam wirtualnego przytulasa:-) Agushka współczuje bólu głowy mnie bolał wczoraj na wieczór że aż musiałam iść spać i na szczęście dziś mi przeszło. Mnie na ból głowy pomaga wsmarowanie w skronie Amolu albo zimny okład na głowę spróbuj może i Tobie pomoże. Trzymam kciuki a wszystkim życzę miłego dnia lekkich porządków i spokoju.:-)
 
czesc dziewczyny! ja tylko na chwile przyszlam sie przywitac! ide sprzatac, bo dzisiaj odwiedza mnie brat z dziewczyna i zostaja na noc.
agushka, ja tez nie biore lekow jak mnie boli glowa, i przewaznie masuje skronie i jakos przechodzi. oby Ci szybko przeszlo!
pozdrawiam Was wszystkie i zycze super soboty! jak sie wyrobie to bede pozniej :)
 
uhh, dziewczyny, robotne jesteście:) my śpimy z Bartim do 10, jemy śniadanie, i oglądamy bajkę (Barti, bo ja mam 10 minut na BB:)). ugotujemy dziś rosołek dla tatusia, bo wczoraj chory był bidulek. Bartuś bardzo się o niego martwił, zaniósł mu nospę, wodę do popicia i smectę, przytulał go i dawał buziaki. wyjątkowo poszedł się z nim tulić przed wyjściem do pracy (taa, człowiek wykończony i musi zasuwać na nockę). po obiedzie bierzemy babcię na świąteczne zakupy, bo "później nic nie będzie" -dla niej trwa komuna. Misiek nastawia się na to3 dni, bo babcia musi wszystkiego dotknąć, wymacać, poobracać, przeczytać skład i jeszcze datę sprawdzić (a że nie widzi bez okularów, my to robimy:/)

miłego dnia Mróweczki:*
 
Witam:-)

agushka - ja również tabletek na ból głowy unikam, polecam szklankę wody mineralnej, spacer i masaż:tak:

she_84 - jak się z tym sprzątaniem rozpędzisz to może i do mnie wpadniesz;-) mnie weny na świąteczne porządki brak, a robota czeka..

Stokrotka - przeprowadzki nie zazdroszczę, oby szybko poszło!

zanetaa - udanych zakupów i cierpliwości do babci;-)

Zmykam mieszkanie ogarniać i się z małą pchełka pobawić, bo już mnie ciągnie:-) Dostała wczoraj dmuchanego osła i nawet w nocy o 1:30 przytargała go do nas i chciała hopa-hopa robić:-D
 
To i ja się szybciutko witam.

Ja dopiero po śniadanku, zaraz będę oglądać biathlon i biegi narciarskie. Mam plan by w międzyczasie troszkę posprzątać, ale narazie strasznie mi się nie chce:/

Agushka współczuję bólu głowy...niecierpię, gdy mnie boli. Mam nadzieję, że sposoby dziewczyn pomogą i szybko Ci przejdzie.

Stokrotka życzę prędkiego uwinięcia się z przeprowadzką.

zanetaa ja zazwyczaj śpię do 11, 12 - zawsze byłam śpioch, a teraz to już wogóle (jednak kładę się do łożka po północy). A potem dzień stracony, bo szybko robi się ciemno i tak jakoś szybko dzień przeleci. Nie zazdroszczę zakupów z babcią. Życzę cierpliwości:)
 
Witam wszystkie majóweczki:tak: Podczytuje Was od jakiegos czasu i postanowilam sie w koncu przylaczyc :tak: mam zamiar udzielac sie w miare mozliwosci :-D To moj pierwszy dzidzius :-) termin porodu w karcie ciazy wpisany na 4 maja , ale co rusz sie zmienia i wychodzi nawet na 1 maja:-D Pozdrawienia dla Was wszystkich :-D i zycze udanego dnia :tak:
 
reklama
Majoweczki Drogie,
wypilam rano kawe normalna czarna kawe(ok,z mlekiem zeby nie bylo) i dostalam takiego kopa,ze normalnie na tylko nie moge usiedziec...w sensie siedze na tylku,ale robie tysiac rzeczy na raz :zawstydzona/y: Pozniej poczytam i sie odezwe :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry