reklama

Maj 2012

to ja biore przyklad z fiore i ide na kawe :-) ale taka rozpuszczalna z mlekiem, moze pomoze :-) bo jak narazie, elvie3, jakos nie moge sie u siebie rozpedzic wiec nie licz na mnie ;-)
 
reklama
Mnie też by się taki rozpęd przydał, bo po 3 godzinach padam ze zmęczenia.
Myślałam, że to łatwiejsze zadanie, a tymczasem pudeł już zabrakło, wszystko rozgrzebane i sił brak :eek:
Dobrze, że przynajmniej wszystkie prezenty już pokupowane i popakowane, bo nie wyobrażam sobie w takim tłoku zasuwać. Wczoraj byłam na zakupach ubraniowych, to tłumy chodziły po sklepach, także zanetaa współczuję
 
Stokrotka my sie w kwietniu przeprowadzalismy,a jeszcze 1/3 pudel nie rozpakowane i czekaja w piwnicy ;-) I to byla podwojna przeprowadzka,wiec doskonale Cie rozumiem!
Ja od 6:30 zaczelam "pracowac",bo sie obudzilam dzieki mezowem BP2DP (buziakowi-przed-pojsciem-do-pracy).Teraz kawa przestala dzialac,wiec leze.Powinnam sie jakos ubrac inaczej,bo za jakas godzinke wpadna kuzyni S z dziecmi na chwile,ale mi sie juz nie chce :zawstydzona/y:Wiec sweter i legginsy zostaja :-p

p.s.Jak ja sie ciesze,ze nie musze chodzic po sklepach,nie znosze tlumow.Wybieram zawsze srodek tygodnia(S ma zmiany,wiec ma dni wolne w tygodniu) i godziny kiedy inni sie posilaja 11:30-14:00 :tak:
 
Stokrotka, pakowanie rzeczy to nic, rozpakowywanie, segregowanie i ukladanie w nowym miejscu to dopiero praca :) my sie przeprowadzilismy z mieszkania do domu w sierpniu i do tej pory rzeczy z mieszkania stoja w kartonach za kanapa w jednym z pokoi :) i nie moge sie zebrac zeby to rozpakowac :) swoja droga to nie wiem jak przez 2 lata udalo nam sie zgromadzic w mieszkanku az tyle rzeczy :) pamietam ile czasu nam zajelo zeby sie tu urzadzic i jeszcze nie wszystko zrobione :) takze powodzenia bo jeszcze sporo pracy przed Wami :) a tak poza tym to idzie nam juz 19 tydzien :)
 
She faktycznie ten czas leci jak oszalały ;-)Zaraz będzie połóweczka ciąży!
my z rozpakowaniem tez nie będziemy się spieszyć, byle do maja zdążyć. Wcześniej czeka nas kilkumiesięczny remont, no i zakup mebli także to będzie ciążki czas. Faktycznie tych nagromadzonych rzeczy jest mnóstwo, a wszystko potrzebne;-);-) Mam tylko dylemat co zrobić z ubraniami tzn jak je przewieźć...w pudłach czy w workach ? Przy założeniu że ubrania nie będą rozpakowywane od razu.
 
Worki zdecydowanie lepsze niż kartony. Też wiem z własnego doświadczenia. A Ty jesli nie chcesz od razu rozpakowywać to polecam worki próżniowe. Zajmują malutko miejsca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry