reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Dzien dobry

Wstalam... cały czas mnie łapią w nocy skurcze łydek, w stopie....grr....

Aisha super filmik :) pamiątka cudowna:)

Cytryna powodzenia na badaniach brrr bleeee

kartagina.. jak kazdy porod następny jest łatwiejszy niz pierwszy to hm.... czy ja zdaze na porodówke?? skoro urodziłam córcię w 2h i 15 min?? ihihihih
 
reklama
cześć mamuśki
cytrynka dobrze ,że przezyłaś no i nibynózka ocalona ;-)
aisha piękna pamiątka:-)
ja nie miała skurczy porodowych bo wybrałam cesarkę, więc nie wiem do czego to porównać.:rofl2:
kaja wywieziona siłą? :-D a wierszyk Marysi czadrski
mnie nic nie boli,ale czuje się bardzo zmęczona.:no:
 
Witajcie
ja jak zwykle zaspana, spóźniona:baffled: no tak ale jak się nie spi do 3 w nocy to w południe się nadrabia;-)
dziewczyny z tymi paznokciami to jakaś mocno starsza babeczka była a rodzice no cóż:baffled: co tu dużo mówić na wsi zabitej dechami mieszkają( bynajmniej nie mam nic do wsi:-)) ale u nich takie poglądy trochę zamarznięte w czasie jak babcia i mama chowały to oni też:sorry2:
fajnie że zaplanowane badania się udały, a z tymi porodami drugimi to niestety nie jest reguła że szybsze:-( mam kilka znajomych, które 2 dziecko zdecydowanie bardziej im w pamięć zapadło jak się rodziło;-)
Mmmm u was to zawsze same pyszności na obiad.... muszę i ja coś ciekawego wymyślić:-)
 
Hej
ja też dziś z rana miałam wątpliwą przyjemność wypicia 75g glukoza w ramach śniadanka... :-( W sumie samo picie do przeżycia, potem posiedziałam sobie z książką 2h.. choć po ok. 45 min. od wypicia jakoś tak słabo mi się trochę zrobiło, jakieś uderzenia gorąca czy coś, więc poprosiłam pielęgniarkę, żebym się mogła położyć na kozetkę na chwilę.. poleżałam z 15 min, otworzyli mi okno i OK :tak: Ciekawe, bo w poprzedniej ciąży to nic ni absolutnie nie było...
Dodatkowo jeszcze miałam zlecone bad. moczu, morfologię i toksoplazmę IgM - wyniki po południu, to zobaczymy, co tam wyjdzie.

Citrus
- połączyłam się w bólu ;-) A słodzik to ja tez odstawiłam jak się dowiedziałam o ciąży - już chyba lepszy cukier niż to świństwo.. nawet Colę Zero na normalną zamieniłam..

Mysiak
- a magnez jakiś łykasz na te skurcze nocne?

Mdła
-no ciekawa jestem, jak tam Ci się będzie suszara sprawować.. bo u nas to tylko do bielizny używamy, no i może do niektórych Antka małych ubranek - reszta za bardzo wymięta, niestety, po suszeniu...
 
Cytryna poprostu wrociłas w czasie pisania posta i nie widziałam hahaha :)

Olga no własnie musze magnez dokupic bo mi sie skonczył...a u mnie to specjalna wyprawa do miasta bo u nas na wsi nie ma apteki haha
 
Dzien dobry

Wstalam... cały czas mnie łapią w nocy skurcze łydek, w stopie....grr....

Aisha super filmik :) pamiątka cudowna:)

Cytryna powodzenia na badaniach brrr bleeee

kartagina.. jak kazdy porod następny jest łatwiejszy niz pierwszy to hm.... czy ja zdaze na porodówke?? skoro urodziłam córcię w 2h i 15 min?? ihihihih

wiesz co, w se sa zdania, ze drugi porod jest latwiejszy pod warunkiem, ze odbedzie sie w ciagu trzech lat od pierwszego, nie wiem skad wzieli ta teorie, ale niby w ciagu tych trzech lat organizm przestawia sie na tory takie, jakby nigdy porodu nie przezyl..
mowimy o stronie czysto technicznej, bo wiadomo, ze glowa pamieta:-D

cześć mamuśki
cytrynka dobrze ,że przezyłaś no i nibynózka ocalona ;-)
aisha piękna pamiątka:-)
ja nie miała skurczy porodowych bo wybrałam cesarkę, więc nie wiem do czego to porównać.:rofl2:
kaja wywieziona siłą? :-D a wierszyk Marysi czadrski
mnie nic nie boli,ale czuje się bardzo zmęczona.:no:

no, sila, nie pytali mnie skurczypaputki:-D
 
reklama
No ja nawet nie wiem kiedy mam glukozę, ale pewnie na wizycie 7 lutego mi zleci

Kurczę jak tak czytam o tych wszystkich dolegliwościach które przechodzicie, skurczach łydek, mdłościach, nerkach, żylakach to aż głupio mi narzekać na ucisk w żebrach.
Chyba wszystkie położne są takie nieogarnięte, więc nie ma co narzekać, gorzej jakby zamiast obgryzania czy nieobcinania paznokci doradzila coś, co mogłoby dziecku zaszkodzic

A z tą grupą wsparcia to nie jest zły pomysł, moja mama rodziła mnie jako 3 dziecko i mówi że po 20 godzinach chciała przez okno z bólu skakać :-( a że byłam kawał baby to mi obojczyk wyrwali jak ciągnęli i przez dosc długi okres raczka nie ruszałam, straszyli nawet mamę że "mi uschnie" :-(
 
Do góry