reklama

Maj 2013 :):)

Kaja niesamowita jesteś! zaskakujesz mnie na każdym kroku! ja moje bikini zobaczę może na koniec maja:) depilatora używałam ale straszne pajączki sobie wywołałam na nogach więc koniec z tym. kupiłam golarkę Philipsa i zakochałam się w tej machinie:)

Citrus skoro cię to tyle kosztuje- dziękuję za odpowiedź i podziwiam walkę z niedogodnościami! a wyobraź sobie ciało na którym piegów nie ma tylko tam gdzie słońce nie dociera! ubierasz strój albo koszulkę na bezrękaw a tam różnica jak kakao i śmietana! pieg na piegu.nogi białe jak ściana, których nigdy nie da się opalić (właściwie nic się nie da) bo robię się jak rak , po kilku dniach schodzi skóra a potem znów BIAŁO...no i te pajączki, pająki.. tarantule które masowo zbierają się w kilku punktach nóg...ach...
 
reklama
Przywitam i tu w salonie pieknosci .........
Kaja-Dobre ja mam ten sam problem ,,,:tak:
Ale jak patrze na swoje ksztalty to mi sie nie chce nic robic ..mysle sobie jak mnie krowe na bostwo zrobic to sie smieje :-D:-D
 
U mnie też włochate tematy na tobie.
Ja się staram trzymać stale niski poziom owłosienia. Choć łono mnie zaczyna przerastać i muszę na macanego :zawstydzona/y: bo jż go nie widzę :sorry:
A pedicure robi mi kosmetyczka i absolutnie nie jest mi głupio.
 
Hehe ja wczoraj ogoliłam sobie intymne czesci ciała, oczywiscie na slepo bo brzuch zasłania haha , troche sie pozacinała... i z tego wszytskiego nogi włochate zostały hahahah

kartagina ja tez jestem piegusem, moze nie tak białym, ale piegi mam wszedzie...
 
kartagina wiem co czujesz, ale chyba już nie masz kompleksów z powodu piegów? Ja miałam strasznie bladą i piegowatą twarz w dzieciństwie, zresztą od słońca do tej pory mi piegi wychodzą szczególnie na nosie policzkach i czole, tyle że teraz trochę mi twarz brązowieje więc aż tak się nie odznaczają a mąż twierdzi że są urocze. Ale dobrze pamiętam jak w podstawówce i gimnazjum wszystkie pieniądze, które dostawałam na kanapki czy coś do picia przeznaczałam na kremy wybielające piegi, oczywiście nic nie dały a z czasem, gdy zamiast piegów pojawiły się pryszcze, nawet za nimi zatęskniłam :-(
 
reklama
U nas z maszynką jest dobrze, Małż mnie już golił poprzednio, teraz też już powoli będę go musiała zatrudnić, bo ostatnio na oślep goliłam:-p

A co do piegów, to ja latem jestem mocno zasypana i uwielbiam swoje piegi:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry