reklama

Maj 2013 :):)

Cześć mamusie;
ja w nocy umierałam na zgagę. No koszmarna była. A do tego młoda szalała i chyba znowu imprezka była.

A wczorajszymi rozmowami natchnęłyście mnie i jakoś na przyszły tydzień z kosmetyczką się umówię :-p

Kaja sen okropny.
 
reklama
Kaja jakie sny!
A btw. .. zastanawiałas się jak karmić bliźniaki jednocześnie? Wczoraj w jakiejś ciazowej gazecie widziałam artykuł o tym, w sumie wcześniej nawet nie pomyślałam o tym;)
A co do hybrydy, ja robię od początku. ..
 
no, zastanawialam sie, jeden z jednej butli a drugi z drugiej:-D

ja nie jestem maniaczka karmienia piersia, nie lubilam tego i byla to dla mnie meczarnia, wiec teraz beda butelki, decyzja juz dawno podjeta..
 
Cześć dziewoje :happy:

Ja wróciłam z tego usg serca. No cóż, nie może być za różowo. Na razie mam mieć co miesiąc kontrolnego holtera, a ok pół roku po porodzie muszę jechać do Krakowa na operację, bo moja lewa komora się bardzo powiększyła i jest w górnej granicy. Dlatego muszą mi odciąć tą dodatkową drogę przewodzenia do serca. Na razie chyba muszę o tym zapomnieć, żeby się stale nie stresować :baffled:

Z tematów książkowych, to zaczęłam trylogię "Cukiernia pod Amorem" i bardzo mi się podoba :tak:
 
cześć dziewczyny,
kaja ja też mam zle sny, ciągle.... nawet nie chce pamiętać co mi się śni.
nie widze nic niezdrowego w hybrydzie,często robię. teraz to nie bo siedzę w domu, ale jak do pracy.zawsze.
kaja u mnie też decyzja dawno podjęte ,że butla. pewnie niektóre mamy mnie zadźgają ,ale ja nie chce inaczej.:-p
 
noirel jeśli chodzi o wybielanie zębów polecam paski Blend-a-med. ok.70zl, zrobisz to w domu w 7 dni. efekty rewelacja, robiłam rok temu w czerwcu i jeszcze piękne a ponoć raz na rok można.

fiołkowa ale masz jazdę! no niech się te twoje serducho trzyma!! a jak z porodem w takiej sytuacji? zdrówka życzę!!

ja synka bardzo chciałam karmić piersią tak jak córe al nie mogłam. był wcześniakiem dlatego nie umiał oddychać, ciągnąć i połykać za jednym zamachem więc zawsze się dusił, siniał i miał straszne bezdechy. ale wiedziałam jakie dobro w mleku matki więc 10 miesięcy ściągałam co 3 godziny i karmiłam co trzy godziny. wstawałam podwójnie, raz do cycka a raz na karmienie więc to prawie jak przy bliźniakach:-D

Zapo tobie też 7 miesiąc wskoczył!! rany a pamiętam jak z 6 sie cieszyłaś!!
 
Fiołkowa współczuję!!! ale masz rację,póki co spokojie...

kaja,framama - ja tam uważam że karmienie cycem czy butlą to kolejna z decyzji do podjęcia przez mamę, i nie ma co tu szlachtować nikogo:)
Mnie moja mama nie karmiła bo ja wcześniak i podali jej też jakieś leki po których karmienie było zakazane. Przy mojej siostrze tak się zblokowała że ją boli że straciła pokarm.... i wcale nie uważam że to oznaka bycia złą matką....
Ja mam zamiar karmić, ale jak będzie - czas pokaże;)
 
Dzięki, dziewczyny :happy:

Co do porodu, to kardiolog powiedział, że mogę mieć każdy rodzaj znieczulenia, ale podpajęczynówkowe tylko pod kontrolą EKG (co i tak jest robione). I chyba sama podejmę decyzję, że chcę cc - mniej stresu... Porozmawiam jeszcze z moją lekarką, co ona na to.

A co do karmienia, to postaram się pół roku karmić piersią, potem będzie butla.
 
reklama
Ja też bym karmić chciała. Jednak już zapowiedziałam, że jeśli malutka będzie taka jak Iggy to dam sobie spokój. Przez 3 miesiące było to dla mnie katorgą. Ból, krew, łzy i co 5 min. Wszędzie z młodym na cycku. Potem już się siebie nauczyliśmy i było lepiej. Ale nie było mi dane doświadczyć spaceru ze śpiącym słodko niemowlaczkiem w wózku. A doradca laktacyjny do którego się udałam oznajmił, że taka uroda dziecka :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry