Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Ja akurat z powiedzeniem o ciąży czekam do bliżej nieokreślonego terminu. Może sami kiedyś zobaczą. A jeśli chodzi o pomoc to i tak ani rodzice, ani teściowie się nie wykazują więc ich reakcja nie obchodzi mnie za grosz
Karotka trzymam kciuki!!!
Mamolinka sporo tych przeprowadzek
, no ale do maja to nie ma co czekać skoro bobo w drodze.

Karotka trzymam kciuki!!!
Mamolinka sporo tych przeprowadzek
, no ale do maja to nie ma co czekać skoro bobo w drodze.
W jednych mi wychodzi,że od jutra dni płodne i owulacja 20.09,a w innym,że dni płodne od pojutrza i owulka 19.09.
Aj,tam, zaczynamy i tak od jutra.
No chyba,że mnie weźmie jakiś romantyczny nastrój,to nawet i od dzisiaj.

Mam nadzieję, że to u mnie nie potrwa aż tak długo, bo to by była tragedia, zwłaszcza dla mnie 
O Jezu, teraz pewnie sobie pomyślicie, że cytryna jest wstrętna, że na forum sobie takie rozmyślania urządza, łahahh