reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Aska- mam nadzieje ze obedzie sie bez przeszczepu, mlody organizm moze da rade sam wylwczyc, mocno trzymam kciuki za dziewczynki, ty tez staraj sie choc troche mniej stresowac ani tobie ani dziewczynkom ani dziecku to nie pomoze, zdrowka

k.a.j.a- ten twoj chlop to cie do lozka przywiazac powinien :-) dbaj o siebie, fajnie ze Sonia i Fabian ladnie zdali porod i teraz tez sa silni
 
kaja - matuchno jedyna, Ty jesteś niesamowita. Takiego wulkanu energii to ja nie znam:-D

Pompa to podejrzewam z przeciwbólowymi, po cc sama byłam do takiej podłączona.

Ja na obiad zjadłam 2 gołąbki i to był wielki, ogromny błąd:no: Tak mi brzuch od kapusty rozdęło, że ledwo żyję. A boli jak cholera:baffled:
 
Witam po dlugiej nieobecnosci, ale pochlonely mnie rozne sprawy osobiste, potem troche chorobska, badania itp.
U mnie wszystko ok, postaram sie nadrobic co u Was, ale chyba nie dam rady tak latwo. Tak czy siak witam sie :tak:
 
Kaja, rozpie*doliłaś mnie na łopatki, powiem wprost i brzydko, ale dziewczyno! Ja Cię nie ogarniam, dzień po porodzie, a Ty zakupy robisz! SZALONA! Najcudowniejsza na świecie! Dzieciaki silne takie po Tobie, obłęd! :-) Ja podejrzewam, że Twój S. bardziej od Ciebie przeżywa! I wiesz co pomyślałam? Teraz to już na pewno nie musisz się obawiać o ślubną figurę! A maluchy do ślubu to już giganty będą! :-D


A ja uspokojona odrobinę po rozmowie z położną. Brzuszek wprawdzie mi stwardniał dziś ze cztery razy, ale może to mój stres po prostu i leżenie na plecach w pozycji "lekko napięty brzuch" - cała spięta jestem. Po szwie będę leżeć 24 h i korzystać z basenu (fuj, ktoś to przechodził? Aż mnie obrzydzenie bierze). Dzisiaj mam cały brzuchol wywalony, bo nie mogę zrobić kupki i jest mi strasznie ciężko w brzuchu - wiecie, jak koszmarne jest szpitalne żarcie, a ja nie jestem przyzwyczajona. Waldek mi przyniósł pudełko surówki, to się rzuciłam jak szalona!!! Może dostanę czopek glicerynowy i coś mi wylezie z tyłka, bo oszaleję :laugh2: Mam tak koszmarne wahania uczuć, że jak przyszedł Waldi, to zaczęłam wyć i nie mogłam się uspokoić przez pół godziny :sorry:
 
Ostatnia edycja:
Noirl wybacz ale ten Twój chłop mnie wkurza, wszystko mu przeszkadza, przecież wiedział co robi wiążąc się z Tobą , a zachowuje się jakbyś mu pokrzyżowała wszystkie plany w jego poukładanym świecie
 
reklama
witam sie wieczorowa pora.Caly dien przelatalam.A mialam odpoczywac.Marzy mi sie jeden wolny dzien.taki tylko dla mnie.eh.... wpadlam zobaczyc co u kaji i maluchow.widzw,ze ok.super!!

biedroneczko witaj.Dobrze,ze jestes bosmy sie martwily.A dzialo sie oj dzialo
..
no nic uciekam odpoczac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry