Dziewczyny a dajecie do łóżeczka taką poduszkę klin przeciw ulewaniu? Bo ja się zastanawiam czy to potrzebne![]()
ja kupiłam,przy córce też miałam,ale podkładałam pod materac,można podłożyć coś innego w sumie
Fiołkowa ale klin to nie poduszka i nie ma żadnego wpływu na kręgosłup,dziecko wcale nie czuję różnicy,po prostu śpi na równym tylko głowę ma wyżej niż stopy
Ostatnia edycja:
połowa dziecka znikła,dobrze że miała spory zapas,bo znowu moja chrześnica,od malutkiego mega niejadek,ciągle na sztucznym żelazie bo anemia,przy rota wirusie trafiła na szpital i miała jedną dobę agonalną...to bardzo niebezpieczny wirus.