• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

chmurka ja sama w szoku jestem ze tak szybko wrocilam do formy.Pomijajac fakt ze waga praktycznie ta sama to brzuch zupelnie jak przed porodem a tak tylkiem trzeslam ze nabawie sie rozstepow albo ze zanim sie wszystko ujędrni to minie pare miechow. Tak wiec szczerze sie w usmiechu od rana.

Ja disiaj pierwszy dzien sama.Maz wrocil do pracy.Poki co dobrze mi idzie:-D młode nakarmione -śpi. Ja zrobilam juz obiad i ogarnelam dom na błysk.Zostalo mi prasowanie.Potem wozeczkiem na spacer na szybkie zakupy i do ogrodka.
Zobaczymy co z tego uda sie zrealizowac:-):-):-):-)

kto dzisiaj rodzi?
 
reklama
Kg mniej od wczoraj, yes, yes, yes... Ale i tak mam do mojej idealnej wagi jeszcze daleko... :-( Zaledwie w dwie pary dżinsów wchodzę i nie opłaca mi się kupować żadnych przejściowych, bo za dwa tygodnie będą pewnie już za duże. Jakoś przebieduję... :dry: Zaczynam od dziś powoli ćwiczyć, a że na osiedlu mam nowiutką siłownię "pod chmurką", będę tam chyba wpadać na małe ćwiczonka... :sorry2:


Sembo, jak piszesz o tym swoim sierściuszku, to wyobrażam sobie takiego królika:

bunny.jpg
 

Załączniki

  • bunny-man.jpg
    bunny-man.jpg
    8,3 KB · Wyświetleń: 59
  • bunny.jpg
    bunny.jpg
    20 KB · Wyświetleń: 51
Ostatnia edycja:
ja zważona zostałam w poniedziałek ... 86 kg. Teraz patrząc na moje zdjęcia powiedzcie mi proszę - jakim cudem ?? gdzie ?? ja mam tylko 162 cm wzrostu!! Nosze ciążowy rozmiar 10 (38) i nie-ciążowe spodnie/legginsy 40 a waże tyle co mój mąż ;//

Eklerka wariacie wczoraj mówiłaś że cie pocieli na plasterki a dziś do domu śmigasz hahah nie wierzę:) ale cieszę się bardzo...
 
Dzień Dobry Kochane Majóweczki
Kiedyś się przedstawiałam /na początku ciąży/ więc pewnie mnie już nie pamiętacie:tak:
Czy mogę się jeszcze do Was dołączyć? (reaktywacja) Czas mi niestety nie pozwolił bywać i na Czerwcu 2010 i u Was:) A teraz przyszła mi do głowy myśl , by znów dołączyć do Waszego grona?
Termin mam na 26 maja :)

Serdeczne gratulacje juz rozpakowanym Majóweczkom!
 
Dzien dobry- niedobry.

Noelle - tys w ciazy chudzielec byl to nie dziwie sie,ze juz wrocilas do swojej wagi;p

Cytryna - ja tam jestem przyzwyczajona, ze od kilku mies mieszcze sie tylko w kilka moich ciuchow i po porodzie nie spodziewam sie wielkiej rewolucji. Chociaz bede dazyc do moich upragnionych 55-57 kg.

Moja noc byla koszmarna. Przez wiekszosc czasu spalam w jednej pozycji bo kazdy ruch sprawial mi bol. Do tego uczucie jak by mnie mialo zaraz zalac @ i bol krzyza. I to mnie nawet teraz meczy. Jak nie urodze dzis albo jutro to sie kurrr... wykoncze, bez kitu... A maly zszedl chyba jeszcze nizej i mi masakruje piczke :(
 
sembo to pobudki miałaś dokładnie w tych godzinach co ja!!! :-)
co do kg to ja już mam tyle co przed ciążą ale że do szczupłych nigdy nie należałam to chciałabym jeszcze troszkę zgubić:tak: W spodnie ładnie wchodzę, jest może ze 2-3 parcy, w które się jeszcze nie mieszcze bo biodra muszą się zejść.
Ja dzisiaj nocka fatalna(Noelle zazdraszczam), mężowy wrócił do pracy i sama z młodą byłam i jakby wyczuła, że tatusia nie ma bo tak mi do wiwatu dała, że szok.
A dzisiaj czeka nas maraton wózkowy...idziemy do ciotki na pół dnia i cały prowiant musimy zabrać:-p
 
Widzicie, nie trzeba mieć płaczącego noworodka żeby mieć beznadziejną nockę :D Ależ mnie wszystko boli, mój kręgosłup ma dość juz noszenia tego grubasa i chyba chce się złamać ...
Na 12:30 mam kontrolę ciśnienia, muszę jakoś dodreptać do przychodni sama ... :/
 
Dzien dobry Matki Polki przed,w trakcie i po porodzie :-D
Mam nadzieje,ze sie u oczekujacej ktorejs juz cos zaczelo tylko przez niesmialosc nie melduje.;-)

My po slabo przespanej nocy.Malizna z dzieci do cyca przyssanych.Ja w szoku jestem bo ona go nie memla tylko caly czas pochlania.Glosno przelyka.Napycha sie tak,ze ulewa nawet jak ma czkawke zwykla :sorry2: Wczoraj byla polozna i Malizna wazy 3860g!Nie miesci mi sie to w glowie!W ciagu tygodnia przybrala "zaledwie" 430g a od spadku wagi po porodzie kilogram(bez 35g) w 3 tygodnie!!!Polozna podejrzliwie zapytala czy ona jest TYLKO na piersi :baffled: Jestem w totalnym szoku bo Zuzi kilogram zajal chyba ze 3 miesiace.

Jem juz powoli wszystko.Na razie nie moge kapusty bo brzuszek bolal.Ale czosnek jem normalnie i cebule tez.Jezeli dziecku zapach nie przeszkadza i smak(a mojemu nic nie przeszkadza:sorry2:) to mozna jesc.Jadlam cala ciaze i juz nawet maslo czosnkowe popelnilam i z bagietka do salatki podawalam :-) Z "niedozwolonych" to nie koniec:popelnilam brokuly,miod,ananasa a nawet fasolke szparagowa!Wiec to naprawde indywidualnie od dziecka zalezy.Co 2-3 dni staram sie wprowadzac cos nowego z dobrym skutkiem.Dzisiaj akcja:truskawki :-D

Ide bo juz sobie przypomniala,ze jednak cos jeszcze w malym brzuszku zmiesci ;-)
 
Hej,

U nas nocka w miarę spokojna, a po wczorajszym marudnym dniu byłam peeełna obaw.

Ja też się mieszke w niektóre spodnie sprzed ciąży, nie wszystkie mierzyłam już, ale widzę po nogach, że jeszcze mam co zrzucać i tak samo po brzuchu, niby płaski, ale flaczek i boczki mi zostały, a no i biodra troszkę szersze niż przed ciążą, ciekawe czy się zejdą czy już takie zostaną.

Czekamy na następne porody:) Chociaż nie ma co narzekać wczoraj nieźle poszło...


Sembo też miałam kiedyś królika i tak samo jak był wypuszczony z klatki wszystko gryzł, uwielbiał wprost kable!

Noelle1986 no to gratuluję powrotu do pełni formy!

My niedługo szykujemy się we 3 na spacerek: ja Wiktor i psinka. Piękna pogoda.


Mdła pięknie mała przybywa na wadze, mój też cały czas by na cycku siedział, wczoraj mąż się zapytał czy on nie je za dużo? heh ale znowu w dzien jak sie wczoraj najadl to malo chcial w nocy, na przymus mu pchałam to possal i poszedl dalej spac.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry