Mlody wlasnie padl po raz drugi dzis. 39,1 goraczki. Dalam syropek, piciu, ululalam i spi.
Widze, ze c oraz wiecej osob z Chodakowska cwiczy. Jakos nie mam przekonania. Co prawda ja chdoze n treningi siatkowki, ale to tylko raz w tyg, ew. co jakis czas mecz, ale to troche malo. Jestescie zadowolone z niej?
Bedac w ciazy postanowilam, ze jak urodze to zaczne oddawac krew. Minelo 10 mies od narodzin Rosomaka, 5 od zakonczenia karmienia piersia, wiec juz moge.
Wlasnie dostalam formluarz, ktory mam wypelnic i przyniesc na miejsce oraz date i godzine kiedy moge przyjsc. Zastanawiam sie, czy dam rade pojsc i zalatwic to wszystko z maluchem. Oddawalyscie krew? Dlugo trwa pierwsza wizyta? Godziny sa takie ,ze tatus w pracy, a ja nie mam z kim malucha zostawic.