reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Hej mamuski...pewnie spedzacie milo czas.... Moj jasko pozarl miche rosolu, zalal cycem i poszedl spac..wlasnie wtedy jak ubieralam go nq spacer...kurcze jak wstanie juz nie bedzie tak przyjemnie na dworze...
 
My dziś olaliśmy plan dnia i od rana do teraz gdzieś biegaliśmy;) Fifi zaliczył dwie drzemki. Jedną na cmentarzu, a drugą nad zalewem;) My z mężem zaopatrzyliśmy się spodnie, po parze na każde z nas, a Fi dostał swoje pierwsze butki. Jeszcze z miękką podeszwą, ale zawsze;) No i pojechaliśmy się do teściów najeść. Chyba im też pogoda służy, bo jacyś tacy nie zgryźliwi;)
 
Filipia tez bylismy nad zalewem. Poszlismy z buta kolo 15. Nogi czuje w dupsku. Ladna pogoda w tym tyg ma byc. Kombinujemy coś?

Mojemu tez by sie przydaly butki bo do kurtki nie ma nic na stopy. To znaczy zakladam mu za duze trzewiki po kuzynach ;)

Ja pierwszą drzemke przespalam z mlodym. To znaczy on na mnie. Zasnal przy cycu i mi się film urwal. Tatko sprzątanie odwalil.

A tak w ogole mój dziec chyba ma etap lękowy. Nie mozna mu zejść z oczu, zdjąć z rąk. Pilotem zmieni sobie kanał to ucieka zeby sie przytulic, jakby wiedzial ze przeskrobal.
 
No planujcie planujcie...np. Przyjazd do mnie :-) jestem za !!!!
My bylismy dwa razy na spacerze...tatusko w pracy od rana, jeszcze go nie ma...
Wlasnie...musze obejrzec pogode...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry