Ewcia buzka dla Leona, niech rośnie zdrowo. I jak tort?
Ja mam przerażenie w oczach gdy moja mała wkłada do buzi jakiś przedmiot, którego nie powinna. Lizaka nie dostanie jeszcze przez kilka lat. Mam traume,od czasu, gdy jako dziecko zakrztusilam się nieszczęsnym listkiem laurowym w zupie. Udało mi się wydalic w momencie, gdy tatuś chciał mi rozciac gardło nożem i wetknac długopis bym zaczęła oddychać.
Podziwiam go za zachowanie zimnej krwi
Ja mam przerażenie w oczach gdy moja mała wkłada do buzi jakiś przedmiot, którego nie powinna. Lizaka nie dostanie jeszcze przez kilka lat. Mam traume,od czasu, gdy jako dziecko zakrztusilam się nieszczęsnym listkiem laurowym w zupie. Udało mi się wydalic w momencie, gdy tatuś chciał mi rozciac gardło nożem i wetknac długopis bym zaczęła oddychać.
Podziwiam go za zachowanie zimnej krwi
