Witajcie, czekam na słońce, codziennie pada, nic mi się nie chce przez to.
Ja z rodzicami mam świetny kontakt, mimo tego, ze wyprowadzilam się z domu jak mialam niecałe 20 lat. Zawsze akceptowali moje wybory i decyzje, mimo że nie wszystkie były dla nich łatwe. Mieszkają 100 km ode mnie i uważam, że to świetna odległość. Za daleko by wpadali codziennie i blisko by byli wtedy kiedy są potrzebni. Dzwonią codziennie do małej, przyjeżdżają ją odwiedzać, są w niej zakochani:-) widać ta dziadkowa miłość na każdym kroku, zwłaszcza, że mała jest ich pierwszą i jedyną wnuczką. Rozpuscili by ją strasznie, ale takie prawo dziadków i im pozwalam w granicach rozsądku.
Co do picia to moja też wypija ok.litra wody z soczkiem, pije z bidonu, niekapkami gardzi