reklama

Maj 2013 :):)

Ewcia, rotawirusy i pneumokoki odradzają głównie z powodów finansowych, bo przecież jak nie idzie do żłobka, to po co pieniądze wydawać. Ospę z podobnych powodów, a dodatkowo uważa, że lepiej jak dziecko przejdzie samo. Ja tam nie wiem czy lepiej. A odkleszczowe, to w ogóle ona nigdy nie szczepiła i ona odradza, bo tak.
Zgłupiałam przez to całkiem. W następny czwartek mam wizytę u swojego lekarza, to się jeszcze umówię z jego żoną i się poradzę.

Ja właśnie doszłam do wniosku, że moje dziecko jest niegrzeczne. Wszystko roznosi, nic nie uszanuje, na spacerach idzie tam gdzie on chce. Jak to ogarnąć?
 
reklama
Camel przeczytałam Twój wpis na blogu , a gadałas lekarzowi, ze Ty sobie tego nie wyobrażasz???co on na to? przeciez po zabiegu mozesz karmić nadal, a ta chwile bedziesz odciągac, moze są leki takie, które nie wykluczają karmienia, może skonsultuj się z innym ginekologiem, a w razie konieczności zapytaj na ile możesz odwlec leczenie.
Ja bym zapytala i sie skonsultowała z kims innym, jak bym tak to widziała jak Ty, bo nam jeszcze w depresje wpadniesz
 
Dziendoberek

My jestesmy w drodze na działkę. Polenimy sie trochę:D

Jeny dziewczyny ja nawet nie mam nocnika:/ on nawet jak sika (najczesciej do wanny) to nie wie czym:/ moze pocwicze z nim teraz na trawie... przynajmniej tylek wywietrzy;)
Hm... mi Wojtka dopiero na lipiec na szczepienie zapisali... no coz od marca szlam zeby go zapisać... i zapomniałam.
 
jestemy..przywieźly my ojca...zrobiliśmy zakupy z jankiem na ryneczku z zieleniną, gotuje obiadek a chłopaki śpią...
Wiolonczela..inaczej się nie da..trochę się na tym znam...i tak odciągnął mi to w czasie na w sumie półtora miesiąca..czyli do kończ tego cyklu i cały cykl następny...
Torbieli się nie leczy niczym...można spróbowac luteiną tudzież duphastonem i tak też uczynił bym spróbowała a nóż widelec, jesli nie pomoże trzeba tabletki anty by zablokować jajnik by torbiel się nie powiekszala i ewentualnie wysuszyła, odwlec tego nie mozna bo torbiel w chwili obecnej już kwalifikuje sie do usunięcia a operacji też chcemy na razie uniknąć (bo może się akurat wchłonie po anty) poniewąż torbiel jest na moim ostatnim rokującym jajniku, każda operacja to zrosty a ja i tak mam tylko część tego jajnika, drugi jajnik moze by się nadawał ale z kolei tam mam zrosnięty jajowód po poprzednich operacjach :-( którego już nie da rady reaktywowac...więc sytuacja patowa...zobaczymy jak zachowa się jajnik po luteinie..jak coś ruszy to może da się to jakoś oóźnić..jak nie ruszy wcale to niestety koniec ciumkania i odstawianko..tak by od poczatku cyklu wziąć już anty...
 
hej Laseczki

Camel-dzialaj tak jak zaplanowalas...powoli...Jasko sie przystosuje

A moj P. to ma dwie lewe ręce do majsterkowania. Dlatego tez zazdroszcze mojej mlodszej bratowej, bo moj brat wszystko umie zrobic, a ja z byle duperelkiem musze prosic kogos (jesli sama nie umiem)....

Jutro z Ania mam wizyte kontrolna po roku u kardiologa. Pierwszej wizyty nie zakodowalam sobie, bo wtedy to z bliźniakami w szpitalu bylam, po urodzeniu.... Ania miala jakies szmerki w serduchu, ale nic niepokojącego...jutro tak dla spokojnosci i sprawdzenia.

Dzis zaliczylismy dlugiiiii spacer, maluchy sie pohustaly, pospacerowaly troche :)....Ania mi pomaga duzoooooooooooo.....

Aaaa, no i dzis stuknęło 14 miesiecy...mam ocraz starsze dzieciaki :)
 
reklama
Zdrowia dla maluchow Elajar....
A moj jasko dzis biegunka...i nic oprocz cyca nie chcial tknac...i jak ja mam tego cyca oduczac jak mi tu los takie klody pod nogi...
Nie wiem czy na zeby, czy jakis wirus...kupczy co 15-20 min. Smecte dalam moze cus pomoze no i enterol...wiec noc zapowiada sie cuuudownie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry