reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Mysiak jak ja Ci zazdroszczę :-( ja też bym teraz poleżała, wcale nie chce mi się pracować, najchętniej to bym poszła na tydzień urlopu, ale mi go szkoda :-( bo wykorzystam go po macierzyńskim, a na zwolnienie też na razie nie mam co liczyć, bo wszystko jest ok (co akurat mnie cieszy :-))
 
Zapominajka

Mam plan zeby pracowac do konca roku,najdalej do polowy stycznia... chce podokanczac tematy,powprowadzac w zycie wszystkie plany inwestycji i wtedy zniknac...

To juz calkiem niedlugo:)
 
To fakt, że w pracy szybciej czas leci.
Ale z drugiej strony ja dopiero wczoraj miałam pierwszy dzień bez nudności, wymiotów, zawrotów głowy itp. Więc nie wyobrażam sobie siebie w pracy gdzie miałabym jakieś godzinowe normy itd.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry