reklama

Maj 2013 :):)

a my poszliśmy na targi i zrezygnowaliśmy z wejscia. 25zł za bilet?! to ja wolę do kina! tym bardziej,że chcieliśmy tylko tak z ciekawości zajrć, a nie żeby konkretów szukać. Wszystko organizować musimy minimalnym kosztem bo dziecko i wesele na raz do ogarnięcia przez portfele nie takie znów proste:)
na to konto poszliśmy na gyrosa w ramach obiadu, objadłam się jak bąk!
 
reklama
Oj ciasto drożdżowe mniam zjadłabym, ale nie wiem czemu ja wole gotować niż piec, jak trzeba to upiekę, ale nie jakoś tak sama z siebie, a szkoda..

Gyrem też bym nie pogardziła, my już po rosołku a na drugie spagheti i czekamy aż nas ,,zawoła" ;-)

Nie wiem czy nasza zaplanowana druga tura zakupów wypali, lenimy się, mąż gra, a ja krzątam się w gaciach i bokserce i ot cała nasza niedziela.

Musimy wymienić samochód, bo obecny nam coś daje popalić poza tym przydałby się większy skoro rodzinka będzie większa, ale nie mamy zadnego pomysłu...

Jeżeli chodzi o bąki psa mój mimo że mały też potrafi zasadzić i dziś właśnie tak począ ł:P
 
Ostatnia edycja:
Nanu też bym nie poszła na te targi. Za taką kasę? Poszaleli. Przecież to powinni młodym płacić :-D

Kaja a czym karmisz tego gastryka? Moja czasem tylko zapodaje bombę biologiczną, ale na prawdę rzadko...
 
Chyba czym ja karmię, bo Kaja nic o bąkach nie pisała :-D Wiesz co? Bento Kronen robi taką "średniopółkową" karmę Happy Life:

AdultBeef210.jpg

Kupiłam trzykilogramowe opakowanie w piątek, bo zabrakło kupowanego zwykle przeze mnie Boscha (wygląda na to, że zmiana karmy tak zadziałała na jego bączule).

bosch-adult-lamb-rice-15_2088.jpg

Nie są to niestety (nad czym bardzo ubolewam) karmy z najwyższej półki, bo nie bardzo stać nas na karmy po 20 zł za kilogram. Te powyższe kosztują 10 zł/kg, średnia półka i doprowadza mnie to do szału, bo najchętniej dawałabym mu Royal Canina po dwie dychy za kilogram :dry:
 
Framama, Kora- gratuluję synków;-)
Zapominajko czy ja tyż mogę prosić o zaproszenie do grupy?

Witam się niedzielnie....bez humoru...mąż w pracy, a mnie coś zimno trzęsie i totalnie na nic nie mam ochoty:-(
Citrus co za sen....
Mi się wczoraj śniło, że miałam tętniaka w brzuchu:no: chcieli mnie operować ale to by było jednoznaczne z usunięciem ciąży, więc się nie zgodziłam. W testamencie napisałam mężowi, żeby po mojej śmierci to on dysponowal moim majątkiem:no:
 
mój bo chapi wylądował na pogotowiu weterenaryjnym ponieważ załatwiał się z krwią, a nie jadł nic co by mu mogło podrażnić żołądek, lekarz kazał zmienić karmę i jak ręką odjął. Je nie jestem zadowolona z tego czym karmię psa, ale z suchej to on jedynie pedigri, ale żeby go oszukać dokupiję te z wyższej półki i mieszam, co nie zawsze skutkuje bo wyrzyca z miski....
 
reklama
Moja sunia jest meeega wybredna i tak naprawde podchodzi jej tylko butchers i pedigree. Z wyższej półki powąchała i na tym sie skończyło:-)


Btw ogląda, któras master chefa?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry