reklama

Maj 2013 :):)

Cześć baby :-D
Ja od rana ciężką mam głowę, jak na kacu :dry:, do tego jestem niewyspana. A kawy wypić nie mogę, bo zaraz serce chce mnie opuścić...

Kaja a ty ze skurczami to czasem do lekarza nie powinnaś gnać?
 
reklama
Witam. Na ostatniej wizycie mój lekarz chciał mnie poczęstowac kawą, bo wie, że z daleka do niego jeżdzę, a ja mu na to , że nie pijam w ciąży, zapytał dlaczego, więc mu opowiadam, że w trosce o dziecko. Powiedział ,że przesadzam i o ile ciśnienie w normie, albo poniżej, to spokojnie można pić. Dodał, że kawa zdrowsza niz herbata i tak naprawdę dziecku zaszkodziłoby coś ponad 20 filiżanek dziennie. Powiedziałam mu, że wolałabym juz napić się piwa, na co on kochany stwierdził, że jedna mała szklaneczka tygodniowo spokojnie tez może być. Od tego momentu od czasu do czasu pozwalam sobie na fusiasta kawe, bo taka uwielbiam, ale piwa jakos nie mogę się odważyc
 
Wiolonczela jak ciśnienie masz ok, to 2 kawki możesz łyknąć.
Moje niestety szaleje.

Kaja daj znać, co i jak! Może to zmęczenie po prostu.

Ja wstałam i już leżę. Coś mi dziś nie halo jest.
We ,łbie mi się kręci :baffled:
 
Hej,
Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty. ja mam jutro i się troszkę denerwuję czy wszystko będzie ok. Tak mnie jakoś ostatnio brzuch dziwnie boli, że się martwię. A jakby tego stresu było jeszcze mało to na dokładkę dziś w nocy miałam taki paskudny koszmar, że jak się obudziłam, to aż się poryczałam :-(.

A co do kofeiny to kawy nigdy nie piłam i mnie nie ciągnie, herbaty przełknąć nie mogę od kiedy dzidzula w brzuch, a colę przed ciążą to piłam litrami, a teraz jakoś tak patrzeć nie mogę... Za to woda mineralne niegdyś nielubiana, przyszła do łask..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry