Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

tylko my nie chcemy parki
a zawsze drażniło mnie jak kobieta w ciąży mówi że obojętnie jaka płeć byle zdrowe, a to wiadomo że zdrowe ma być, ale fajnie żeby płeć też miało wedle życzenia 
ja w ciazy z córcią tak jadłam mandarynki, wrecz 1-2kg dziennie..... wiec niekoniecznie smaki chłopakowemieso mi śmierdziałoa kurczak to już wogole był fuj..... ale ogorki kiszone jak najbardziej były w łasce i zupa ogórkowa
![]()

ja w ciazy z córcią tak jadłam mandarynki, wrecz 1-2kg dziennie..... wiec niekoniecznie smaki chłopakowemieso mi śmierdziałoa kurczak to już wogole był fuj..... ale ogorki kiszone jak najbardziej były w łasce i zupa ogórkowa
![]()
źle mnie zrozumiałaś. Nie sądzę, żeby mandarynki szkodziły. Chodziło mi bardziej o ilość i zróżnicowanie pokarmowefajne macie podejście, też uważam że nie ma co przesadzać, moze surowego mięsa bym nie zjadła ale jajka na miękko uwielbiam mniam, a nie wiem czemu mandarynki miały by zaszkodzić, tak samo jakbyś nie piła herbaty z cytryną
i ja też mam preferencje do płci, chcemy chłopca ale póki co stawiają na dziewczynkę, no i każdy mi mówi że dziwna jestem bo każdy chce mieć parkętylko my nie chcemy parki
a zawsze drażniło mnie jak kobieta w ciąży mówi że obojętnie jaka płeć byle zdrowe, a to wiadomo że zdrowe ma być, ale fajnie żeby płeć też miało wedle życzenia
![]()


