reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Polacy i polaczkowatość.
Ciekawe, czy to constans jest.

Aśka no teraz to nie najlepszy pomysł. Tym bardziej, że psiaka też trzeba wychować, bo sam się przecież nie nauczy.

Ja mam dziś znowu kaszel i palpitacje. No wymiękam co się z tym moim zdrowiem dzieje :wściekła/y:
 
Taaaa,
i jeszcze, żeby mnie dobić aparat fotek zgrać nie może. A bomby obfotografowałam :confused2:
Wszystko przeciwko mnie...

a ja tak na te bomby czekam... :)
ja myslalam ze ja takiego pecha do chorob mam w tej ciazy ale Ty przebijasz wszystkich... niestety... zdrowka oczywiscie

k.a.j.a- pewnie lecisz do ojczyzny :) fajnie ze sie jednak udalo wyleciec :)

Aska- ja tez teraz bym chyba psa nie brala, dziecko i szczeniak sa czasochlonne wiec chyba lepiej troche odczekac, u mnie tez juz prawie sniegu nie ma, zreszta 5 stopni na plusie, i male szanse na biale swieta
 
Zapo teraz wolę nie ryzykować:confused2: bo jak sobie nie dam rady z niemowlakiem, wózkiem i psem (a mieszkam na 3 piętrze bez windy) to będzie triumfował z tym swoim a nie mówiłem?? albo będzie się do dziewczyn czepiał, poczekam jeszcze trochę, jak postawimy dom to już się nie dam ;-) a i może dla psiaka będzie lepiej - więcej swobody i miejsca.

W wawie właśnie zaczął padać deszcz:confused2: więc za godzinę nie będzie śladu po śniegu:crazy:

Aśka wiem, co czujesz, też mieszkam na 3 piętrze bez windy i jak wychodzę z psem to o mało płuc nie wypluję ;) Też czekam na dom, ale u nas niestety się z tym jeszcze zejdzie. widzę, że blisko siebie mieszkamy:)

U nas też jakoś brzydko, roztopiło się wszystko prawie, ale podobno od soboty zapowiadają znowu mrozy po -10 stopni, więc jest nadzieja na śniegowe święta :D

Mdła
czy Ty pisałaś o perfumach NIGHT Angel??? Ja szukam ich już od długiego czasu i nic! Gdzie kupujesz???
 
Ostatnia edycja:
Ech, a ja znów jak ten wielbłąd dwugarbny. Ciekawa jestem, czy nadejdzie dzień, w którym powiem: TAK! Mam już wszystkie zakupy na święta! Brakuje mi jeszcze śledzi, ryb, warzyw do ryby po grecku, mąki, cukru i paru pierdół, które są niestety najcięższe. Chyba będzie tak, że gdzie Cytryna nie może, tam mężczyznę swego pośle :sorry:
 
Aisha no to fajnie, że blisko mieszkamy, może będziemy się na spacery do lasu umawiały;-)

Cytryna taki dzień nie nadejdzie:szok: wiem to z własnego doświadczenia, ja zawsze o czymś zapominam:-p
 
Ostatnia edycja:
U mnie z milych wiadomosci: odebralam bony do Tesco w pracy wiec zakupy za free beda. A w tym tyg ma przyjsc tez premia roczna wiec w koncu konto nabierze rumiencow po zakupie prezentow:)

O 12 dzis w ramach lunchu mam dzialowa wigilie... tak wiec szamac czas....
 
reklama
Cytryna mi też zostały jeszcze warzywa na sałatkę warzywną i ciasta, a i woda, jakies pićku dla mnie i dobra herbatka owocowa- bo nie piję herbaty zwykłej ani kawy, więc muszę do mamy sama przywieźć. No i jakoś prezenciory przetransportować do mamy.

Aśka no może ;P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry