Joan - kochana nie zamartwiaj się niepotrzebnie :*
Ja niestety za wiele nie pomogę bo moja ciąża jest dwuowodniowa i dwukosmówkowa. Czyli typ najbezpieczniejszy, ale myślę że i u ciebie wszystko będzie dobrze

Zobaczysz. W kwietniu ty, klara, ja, i Karenm będziemy narzekać na kolki, ulewanie i inne takie PODWÓJNE problemy.
Mitaginka - faktycznie lekarz burak :| oby jutro lepiej było. Ale najważniejsze, że słoneczkowi <3 bije :*
Auralka - tobie też gratuluję !
Asiaf - ja też nie jestem może za grzebaniem między nogami na każdej wizycie, ale z drugiej strony lepiej tak niż np przez to przegapić rozwieranie się szyjki macicy :what: bądź właśnie infekcje...
Inaczej jaki sens ma iście do gina?? By mnie zobaczył i co?? Słuchać detektorem serca też nie powinien bo to przeciez też emituje ultradźwięki... A piszesz stale, że to szkodliwe, tamto szkodliwe...
Troszkę dla mnie to przesadzone

w końcu lekarze wiedzą co robią.
Oglądam właśnie pingwiny z madagaskaru i powoli szykuję się nyny

A więc słodkich snów brzuszki :*