reklama

Maj 2015

Moim koleżankom zakwestionowali. Oddali kasę i nie nabrali się na żadne działalności.
Ale one chciały płacić maksymalną stawkę i dostać dużo kasy.
Ja myślę bardziej o realnej działalności. Nie chcę jej robić fikcyjnie. Póki co pracuje na umowę o działo i trochę dorabiam sobie w domu, na lewo. Spokojnie mogłabym to robić legalnie na działalność. Tylko jak nie będę pracować (ciąża, małe dziecko), to nie wiem, czy to ma jakiś sens.


Becikowe należy się chyba tylko do jakiejś tam kasy na członka rodziny. Mam rację?
 
reklama
Rukmini becikowe należy dię każdej mamie dodatkowo możesz dostac drugie tyle jeśli dochód na osobe nie przekracza jskiejś tam kwoty nie pamiętam dokładnie ale coś koło 500zł na osobe.
 
Tak właśnie czytałam, że dochód ma być poniżej 1923 zł.
To my się nie łapiemy. Niby kokosów nie zarabiamy (życie w Wwie pożera straszne kwoty, a zwierzaki całą resztę). Nie stać nas na remont, na nowszy samochód.. ale becikowe już nam się nie należy. buu..
 
Ja też myślałam że się nie łapiemy póki nie doczytałam że to już z dzieckiem.
A co do zakładania działalności i płacenia najwyższych składek to ostatnio o tym głośno było. Podobno od stycznia ma wejść nowy przepis i już nie będzie to takie opłacalne.
 
reklama
Mi ten tysiąc jakiejś wielkiej różnicy nie robi.
Tzn. nie robi teraz.
Ale niedługo przestanę zarabiać, a dojdzie masa wydatków na dziecko. Zaczynam się bać. Zwłaszcza, że nie wiem czego mam się spodziewać. A zwykle zakładam jak najgorsze scenariusze (na wszelki wypadek). Tak już mam, że boję się na zapas. Zwykle zupełnie niepotrzebnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry