reklama

Maj 2015

reklama
Ja juz po kontrolnym ktg. Żadnych skurczy, tętno w porządku. Tylko moje ciśnienie podskoczyło, miałam 140/90. Całą ciążę było ok. Mam badać i jakby co zgłosić się do szpitala. Czyli plan zostaje- w poniedziałek zgłaszam się na CC.
 
Lafragola, Asiaf - wielkie gratulacje!. Dzieciaki cudne !

Ja mam termin dopiero na 22.05 i sama nie wiem czy już bym chciała być "po" czy cieszyć się z tego, że jeszcze jestem beztroska. Od trzech dni pojawiają mi się bóle brzucha i krzyża, jutro pierwsze ktg, sama nie wiem kiedy zleciało 9 miesięcy. Mam wrażenie, że zwłaszcza przez ostatnie tygodnie nie panowałam nad upływem czasu.
 
My już nie możemy się doczekać. Zwłaszcza, że udało nam się skończyć remont i posprzątać, więc już wszystko gotowe, teraz tylko czekamy na Maleństwo.
 
A ja zauwazylam ze im wiecej się ruszam tym lepiej...czuje się dosc fajnie mimo nadprogramowych kg i wielgasnego brzucha-bylam dzis w miescie,rano ostatnie badania, zakupy, brakujace kwiateczki na balkon,plotki... Mam wrazenie ze moje samopoczucie wewnątrz teraz jest najwazniejsze, bo to ze mnie cisnie w kroku, ze nie spie w nocy zeszlo jakos na drugi plan... Aha...no i biora mnie obrzeki...wrrr...widze po nogach najbardziej...I zastanawiam się czy ten przypływ energii to nie taka cisza przed burzą... Ehh...jeszcze max 5 dni ;-)
 
etsa a u Ciebie cisza? bo ja chyba pojadę w piątek wieczorem do szpitala i będę prosić aby mnie zostawili bo mam już dość czekania może w sobotę wywołają
 
Ja juz po kontrolnym ktg. Żadnych skurczy, tętno w porządku. Tylko moje ciśnienie podskoczyło, miałam 140/90. Całą ciążę było ok. Mam badać i jakby co zgłosić się do szpitala. Czyli plan zostaje- w poniedziałek zgłaszam się na CC.

To samo ja dziś pojechałam podrzucić wyniki i te ok. Ale poprosiłam by mi zmierzył ciśnienie bo mi tak dziwnie i to dolne miałam 110 złapał sie za głowe i leki przepisał. matko kochana. ta koncówka zaczyna być denerwujaca
 
etsa a u Ciebie cisza? bo ja chyba pojadę w piątek wieczorem do szpitala i będę prosić aby mnie zostawili bo mam już dość czekania może w sobotę wywołają
Mam stawić się w szpitalu w poniedziałek. Mąż ma w piątek imieniny, więc może synuś zrobi niespodziankę. Mam przynajmniej taką nadzieję. Dzisisj mialam 5 telefonów i wszystkim powiedziałam, ze sama się odezwĘ. Ciekawa jestem czy od razu po prxyjęciu będą wywoływać. Pierwszy poród mialam wywoływany, ale było to w 38 tygodniu, bo córce spadało tętnO. Wtedy lezalam w szpitalu 3 tyg. Czekam na razie do poniedziałku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry