aNilewe u nas (Anglia) usg robią od 10 tc, także myślę że bez problemu powinni Cię zapisać przed wyjazdem na urlop (chociażby ten 1 dzień przed wyjazdem czyli 11w6d ciązy). Spróbuj zapytać jeszcze raz, powiedz że nie będziesz mogła odpocząć tylko będziesz się martwić lub coś w tym stylu... może akurat tamtym razem trafiłaś na panią której po prostu się nie chciało...
Ja na pierwszą wizytę i usg idę w ten poniedziałek, ale dlatego że jestem pacjentem kliniki poronień (byłam póki co tam tylko na 1 wizycie 5 tygodni temu, jeszcze nawet nie odebrałam wyników badań krwi które mi wtedy zrobili, w poniedziałek je mam też odebrać na wizycie)
Nie wiem czy mam umawiać się też do położnej czy nie...
W poprzedniej ciąży (tej co poroniłam) kilka razy byłam w szpitalu na usg. Mówiłam że żle się czuje i się martwię, że plamię itp, nigdy nie odesłali mnie z kwitkiem, za każdym razem robili usg, hcg i progesteron z krwi... W szpitalach mają zupełnie inne podejście do pacjenta niż w zwykłej przychodni, niczego nie mogą zbagatelizować.