Hej Dziewczyny,
pozwolcie, ze dolacze, jestem nowa na forum i spodziewam sie pierwszego dzidziusia. W rocznice slubu dostalismy najpiekniejszy prezent: pozytywny test (pozniej dwa kolejne, zeby sie upewnic hehe).
Z polozna musialam umowic sie telefonicznie, dzwonilam nagrywalam sie na sekretarke trzy razy w przeciagu tygodnia i nikt nie oddzwanial, dopiero jak dzwonilam chyba 10 razy pod rzad w koncu ktora odebrala i mnie umowila na nastepny dzien. Bylam u poloznej w zeszly wtorek, powiedziala, ze mam czekac na zaproszenie,minal ponad tydzien i nic. Mam nadzieje, ze nie zapomniala, postanowilam dac im czas do przyszlego wtorku (2 tyg od wizyty) i bede dzwonic i sie dopytywac. Juz nie moge sie doczekac!!
A Wy jak? Pierwsze skany za Wami? Jakie wrazenia po wizycie u poloznej i GP?