No! To jest nas 3 sztuki

Tzn. ja jestem najbardziej elastyczna

ale tez mnie te nieszczęsne rajty doprowadzaja do szału. Zresztą dziewczynki w rajtkach wlasnie maja tuniki, to jakby sukieneczka, nie... pupami nie świecą, a świecacy pupencja 3-4 latek (o 5 latku to juz nawet nie wspomne) to juz nie halo... tym bardziej, ze zazwyczaj reszta grupy gania w portkach

... a dzieci sa okrutne ;-)
Aniam dzieki. Powiedz mi jeszcze, czy te kalesonki sa takie bardziej bawelniane, czy bardziej rajstopowe. Pasowalyby mi bardziej bawelniane. Od razu mowie czemu: nienawidze ubierac Kubie rajtek w przedszkolu, jak ma spocone stopy, wole zeby to robil sam, a przy spoconych po calym dniu stopach "se ne da", wiec kalesonki rozwiazalyby problem :-) ale sie napalilam