reklama

Mama u lekarza

Dopiero dziś do mnie dotarło co mi lekarz powiedział w tamtym tygodniu. Poczytałam trochę w necie. Ale są tam tylko ogólniki. Czy któraś z mam miała wyniki moczu takie: bakterie bardzo liczne(to pikuś), ale u mnie dodatkowo pojawiły się w moczu krwinki białe (10-15 w polu widzenia) Wiem tylko, że leukocyty w tej ilości mogą świadczyć o jakimś zapaleniu. Dostałam furagin. Czy któraś kiedyś miała podobnie??
 
reklama
Ja miałam jakieś nabłonki.. powtórzyłam badanie i "wypłukałam" wszystko dokładnie co mogło się tam dostać z pochwy a te nabłonki są i tak.. więc od 1,5 tygodnia łykam Urosept 3x dziennie po 1 tabletce
 
aga221122 ja mialam okolo 20tc leukocyty w moczu - liczne 70-100 :szok: dzieki temu wynikowi moja lekarka zapamietala moje nazwisko az do konca... mialam wtedy jednodniowy antybiotyk Monoural... zapalenie pecherza i niestety wizja przez cala ciaze polykania Urosept 3x i Uromaxin 3x dziennie

Puki co kazde nastepne badanie moczu wychodzilo u mnie w normie i bez laukocytow... ale ponoc jak sie zadarza to pod koniec ciazy to wymaga leczenia... Mnie tak lekarak postraszyla - abym lepiej nie miala zapalenia pecherza pod koniec ciazy, jednak nie wiem co dokladnie miala na mysli.:nerd:
 
aga też tak miałam i kazali mi brać Urosept (ziolowe, bez recepty i nieszkodliwe) 3 razy dziennie przez 10 dni ; dopiero jak pojawiło się białko i ból nerki to dostałam antybiotyk
Rano byłam na tym USG piersi i część kanalików wygląda na niedrożne, jednak po porodzie dzidzia może je wg pani dr "rozruszać". Mam nadzieję, że tak będzie i mała nie będzie ssać na darmo ;-)
 
Mi jakos na poczatku listopada wyszlo ponad 50 leukocytow, ale ginka nie kazala panikowac tylko zrobic badanie jeszcze raz - tym razem przed samym wysiusianiem sie kazala sie dokladnie podmyc. Wynik - leukocyty 3-4, wiec nie bylo zle. Dzisiaj znow robilam badania, ciekawe co tym razem wyjdzie.
 
A tak troche z innej beczki - pogoda jest jaka jest, wszyscy dookola kaszla, kichaja, to i mnie przeziebienie dopadlo :-(. W czwartek mam dopiero wizyte u ginki to sie dowiem, czy cos moge brac, a tymczasem lecze sie herbatka z miodem i cytruna i plucze gardlo woda z sola, efekt sredniawy, ale przynajmniej chyba sie to przeziebienie nie pogarsza. A Wy jak sobie radzicie podczas przeziebienia w ciazy?
 
dziękuje koleżanki. Ja się tylko boje szpitala i zastanawiałam się czy na finiszu można to jakoś leczyć w razie czego w domu.

hania
ja byłam przeziębiona dwa razy i pomagało mi: na ból gardła woda z solą (łyżeczka soli na pół szklanki wody) po trzech razach ból znikał, na katar sól morska i parówki z amolem, na kaszel syrop z cebuli. Nic innego nie stosowałam i to zawsze działo.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry