reklama

Mama u lekarza

asus rany !!! ile ty łykasz dziennie tych tabletek :szok::szok: w końcu wątroba ci siądzie bidulko
ardzesz dlaczego chcesz być 7 ?? czyżby jakaś szczęśliwa liczba ;-)
larkaa dobrze że już ci lepiej, a doszłaś do tego z kąd sie to u ciebie wzieło?
 
reklama
Poszalałam i spałam od 23 do 11:-) a tyle roboty w domu.:szok:

Larkaa, dobrze, że u ciebie już lepiej, zjedz tylko, żebyś nabrała sił.

asus
, oj nie wiem sama czy już dawno nie powinien ci dać tego skierowania, brać tyle leków to też nie dobrze. We wtorek to już nie wyszłabym z gabinetu bez tego.
 
O kurczaczki, chyba naprawde na dobre rozwiazl sie woreczek:-D Asus, okropnie masz z tymi tabletkami, ale dzielna z Ciebie babka, jeszcze troche...

Larkaa, a Ty kobitko odpoczywaj dzis ile sie da, pozwol sie mezusiowi troche porozpieszczac;-)

A coz to za kolejki sie robia, czyzyby ktos mial prorocze sny?:-D Gdzie mozna sie zapisywac?:-D:rofl2:

A mi w nocy spuchly lapki:confused: a co najgorsze bola mnie stawy przy zginaniu palcow, ledwo moge zdjac pierscionek...:-( troche sie boje, bo nie powinno tak chyba byc...:-(
 
kurczę, jeszcze miałam się pochwalić. Jestem już na L4, więc od poniedziałku biorę się za pranie, prasowanie itd. (to co już u was w szafeczkach, czeka i pachnie...)
 
Wróciłam od gina - nie rodzę. :dry:
Niunia ma już 3200 g a ponoć sprzęt mu trochę zaniża wagę więc mam się liczyć z większą wagą. Rany Julek - nie chcę rodzić wielkoluda :no: A jeśli jeszcze przede mną kupa czasu - to przecież dogonię Zosię Antarkową :sorry2: A nie chcę, bo mam mase ciuszków na mniejszy rozmiar ;-) no i wiadomo - że trudniejszy poród.

Poprawiło mi humor jedno- na usg pokazał mi buźkę maleństwa. Bojku - najcudowniejsza buźka na świecie :)) Co prawda tylko na zwykłym usg, ale wszystko było widać jakby już była po drugiej stronie brzuszka. Ten jej cudowny maleńki zadarty nosek!!! Te usteczka takie małe a tak idealnie wymiarowe! A jak nimi cudownie ruszała! Normalnie wyłam :zawstydzona/y: Zresztą teraz też :-D Dosłownie prawdziwa gwiazda!
Doktorek się śmiał, że mogę zacząć intensywnie sprzątać wszystko co popadnie no i seks seks i jeszcze raz seks.
Pierwszy termin z usg miałam na 31 stycznia. a teraźniejsze terminy z usg pokazują nawet 17 lutego kurka wodna! mojemu okresowi w ogóle nie wierze... Będę napierać na koniec stycznia!
Pociesza mnie tylko to, że wszystkie źródła mówią, że najbardziej liczy się termin z pierwszego usg.:tak:
 
ardesh dokładnie, USG po 20 tygodniu nie powinno się w ogóle brać pod uwagę co do określenia terminu porodu, patrzysz na najwcześniejsze USG, które jest najbardziej wiarygodne.

a kleik ryżowy jest fuck up :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry