Rzeczywiście pytania wszystkich wokół mogą człowieka wykończyć. Mnie też doprowadzają one do szału, no bo niby skąd ja mam wiedzieć, kiedy urodzę. Maluch jakoś ze mną nie chce tego uzgodnić....a objawy przepowiadające mogą trwać równie dobrze kilka dni jak i kilka tygodni.....
A propos objawów, Dziewczyny możecie mi podpowiedzieć, jak to jest z tym czopem śluzowym? Czy zazwyczaj odchodzi cały i jest z krwią???
Od weekendu pojawia mi się śluz o konsystencji białka kurzego, w białym kolorze, ale są to naprawdę małe ilości tej wydzieliny... Sama nie wiem, czy to może być ten czop??? Wszak mam codzienne skurcze, więc może mogą one doprowadzać powoli do rozwierania szyjki i odrywania się czopu? Sama nie wiem.


A propos objawów, Dziewczyny możecie mi podpowiedzieć, jak to jest z tym czopem śluzowym? Czy zazwyczaj odchodzi cały i jest z krwią???
Od weekendu pojawia mi się śluz o konsystencji białka kurzego, w białym kolorze, ale są to naprawdę małe ilości tej wydzieliny... Sama nie wiem, czy to może być ten czop??? Wszak mam codzienne skurcze, więc może mogą one doprowadzać powoli do rozwierania szyjki i odrywania się czopu? Sama nie wiem.




ogolnie w ostatnich tygodniach produkowalam mnustwo wydzieliny o konsystencji bialka kurzego - bezbarwna lub lekka bialawa... no a teraz przez weekend wydzielina znacznie zgestniala - jak taka galaretka, ale nadal ma bialy kolor. Nie wiem czy to moze byc cos z czopa..... zapytam lekarza pojutrze
ale ciezko to ocenic....
nawet jak minie 38tc to chcemy zminimalizowac ryzyko mocniejszych skurczy macicy... no a jak bedzie juz po 40tc to moznaby pomyslec abyc cos podzialac 
Ale teraz nie mamy zamiaru go już respektować ;-) Co ma być będzie, choć właśnie infekcji trochę się boję - może znacie jakieś dobre sposoby na wyjałowienie męskich narządów ;-);-)