reklama

Mama u lekarza

reklama
ja miałam wizyty co miesiąc ostatnią miałam 20 stycznia.Jutro muszę dzwonic i się umuwic na następną w czwartek bo mnie ostatnio nie zapisała (stwierdziła że do konca stycznia urodze i widać pomyliła się)
 
Przez wizyty w szpitalu na przełomie grudnia i stycznia z lekka mi się spacerki do gina rozregulowały. W tamtym tygodniu byłam u gina i mam przyjść ostatni raz w tym, dostałam już nawet skierowanie do szpitala a wizytę w środę mam po to, by sprawdzić czy mi się rozwarcie nie robi przypadkiem od tych wszystkich, częstych skurczy.

Co do KTG, to miałam robione jedynie w szpitalu i to tylko w momencie, kiedy zostałam na patologii. Nie bylo mowy, by iść do szpitala jedynie na badanie. :angry: U mojego gina wogóle nie ma takiej mozliwości.
 
Ja od 35 tyg wizyty mam co tydzien na KTG a co drugi dodatkowo badanie.Od pryzszlego tyg czyli dnia na kiedy mam termin na KTG codziennie i co drugi dzien badanie .Bylam dzisiaj u lekarza pozamykana jestem na wszystkie spusty wiec nic nie zapowiada porodu :angry:I juz lekarz poweidzial ze widzi zwapnienie lozyska .A i malutki ma 3400gr.
 
Moj lekarz przyjmuje tylko w srody :zawstydzona/y: ale u mnie sie o tyle dobrze sklada ze zawsze w srode mi sie zaczynal kolejny tydzien ciazy :-D
Wiec tak teraz chodze co dwa tygodnie do niego.... Ostatni raz bylam w 36tc na badaniu i USG a teraz na sama wizyte ide jutro tj w 38tc :tak:

Jakby sie cos dzialo to na osiedlu mam kilka prywatnych gabinetow ginekologicznych to sie do nich wybiore w kazdy dzien:-p No a w piatek mam spotkanie z polozna oddzialowa w szpitalu :tak:moze cos sie dowiem wiecej odnosnie wizyt.

Gin mnie na KTG nie kieruje bo przy kazdej wizycie mierzy tetno plodu malym aparacikiem i wg niego wszytsko przebiega spokojnie ;-) No ale teraz bede musiala bardziej sie obserwowac bo od jutra mam zakaz brania Magnezu, Nospy i Fenoterolu :zawstydzona/y: Skurcze pewnie mnie zamecza :-(
 
Ja sie zaczynam juz troche denerwowac...podwozie ostatnio badane 6 tyg. temu wiec nie wiem co sie tam dzieje, usg 2 tyg. temu, ktg 1 tydz. temu...niby w sumie nie czuje, zeby sie dzialo cos zlego, ale brak informacji tez potrafi dobic.
 
ja miałam wizyty raz w m-c teraz powiedziała mi gin że za 2 tyg i wrazie czego dała skierowanie do szpitala :tak: zobaczymy co powie na następnej wizycie . a KTG też nie miała wcale robione tylko to tętno bada mi za każdym razem
 
Odnośnie KTG, to mój lekarz w karcie ciąży po każdej wizycie i po USG zapisywał tętno małej, więc pewnie jakichś tam pomiarów dokonywał bez mojej wiedzy.
yawla spokojnie, nie zamartwiaj się na zapas :) Jak coś będzie się niepokojącego dziać, wtedy działaj.

No ale teraz bede musiala bardziej sie obserwowac bo od jutra mam zakaz brania Magnezu, Nospy i Fenoterolu :zawstydzona/y: Skurcze pewnie mnie zamecza :-(

A dlaczego zakaz ?
Ja biorę sobie Nospę [zwykłą, bo forte nie wykupiłam] i oprócz tego codziennie Tordyferon Fol -to niby połączenie Folika z Magnezem i łykam to zamiast właśnie Folika i Hemoferu. Ale nie wiem, czy też mi lekarz karze coś odstawić i powie, że mam Nospy nie łykać, jak pójdę 17.02.
 
a u mnie po wymazie wyszedł paciorkowiec:-( (Streptococcus agalactiae - grupa B) lekarz w tym tyg na urlopiku, po 12 mam dzwonić do kliniki zapytam o leczenie- z tego, co zdołałam znaleźć- antybiotykoterapia podczas porodu....zachowawczo...a tu niecałe dwa tygodnie do terminu- może uda się coś wcześniej zaradzić... a czuja miałam, żeby ten wymaz zrobić...
któraś miała może ten egzemplarz?:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry