Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziękuję, Yawla, pametam własnie, ze się ktoraś chwaliła- poszukam... a że będę krzyczeć to jak w banku masz!! kartkę na szyi sobie zawieszę!! takie cholerstwo mieć i bez żadnych objawów?? nie do uwierzenia... chłopa też chyba trzeba będzie podleczyć, nie?... i z wywoływania porodu seksikiem też nici:-Martussa Jezyk pisala o tym paciorkowcu... w szpitalu masz krzyczec, ze to masz to antybiotyk podadza.


a u mnie po wymazie wyszedł paciorkowiec:-( (Streptococcus agalactiae - grupa B) lekarz w tym tyg na urlopiku, po 12 mam dzwonić do kliniki zapytam o leczenie- z tego, co zdołałam znaleźć- antybiotykoterapia podczas porodu....zachowawczo...a tu niecałe dwa tygodnie do terminu- może uda się coś wcześniej zaradzić... a czuja miałam, żeby ten wymaz zrobić...
któraś miała może ten egzemplarz?![]()

...Nie nie miało kiedy 
... a nie pójdziesz prywatnie gdzieś ,aby zacząć już to leczyć ? Bo do 12-stego to jeszcze trochę 
O kurczaki...Nie nie miało kiedy
Co za wstrętne brzydactwo... a nie pójdziesz prywatnie gdzieś ,aby zacząć już to leczyć ? Bo do 12-stego to jeszcze trochę
![]()


nie do dwunastego lutego tylko do dwunastej godziny

każdy widzi co chce


nie do dwunastego lutego tylko do dwunastej godziny
każdy widzi co chce
![]()


.... za szybko czytam hihihih 
ja już ledwie żyje chcę na porodówkę bo jak tak dalej pójdzie to braknie mi siły na poród
i telefon na dzień dzisiejszy...
zakaz dlatego ze jutro zaczyna mi sie 38tc no i gin uznal ze powinnam odstawic wszystkie leki ktore wyciszaly u mnie skurcze macicy... zeby ona sobie potrenowala te 2 tygodnie przed data porodu 
widocznie tak musi byc... wiekszosc z nas meczy sie ze skurczami, a u ciebie to juz za pozno zeby podac cos na ich wychamowanie.... pewnie lada dzien zacznie sie od tych skorczow szyjka rozwierac
Odpoczywaj sobie duzo.... Zrob cos przyjemnego aby zapomniec o bolu
Maz znalazl plyte z muzyka relaksacyjna - od razu lepiej jak sie ja slucha i synek tez spokojniejszy (jak wylaczam te dzwieki to od razu kopie
). Oprucz tego nisamowicie pomagaja mi oddechy ktorych uczyli na SR :-) Nie spodziewalam sie ze moga byc tak zbawienne... 

Mi się już nawet brzuch nie napina 
I to nic nie pomaga na przyśpieszenie porodu! 
:-)