Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kruczka: Michalina wczoraj też pierwszy raz dopełzała do łazienki Też łączy styl pełzanie z raczkowaniem. A najlepsze to jest to, że potrafi podpełzać do bujaka, wspiąć się na niego i klęczeć lub stać przez godzinę i bawić się pasami zabezpieczającymi.
kurcze ale Wasze dzieci zdolne my umiemy siadać, bujamy się na czworaka ruszamy usteczkami na słowo mama ale do stania to daleko jeszcze a do słowa mama chyba jeszcze dalej a najgorsze jest to że mogę tego po prostu nie zobaczyć jako pierwsza eh muszę myśleć pozytywnie tyle że czasem nie potrafię
Wawka - genialna jest Twoja Michalina. A ja się jaram próbami stania na czworakach, a co za tym idzie chodzenia na wstecznym. pocieszam sie tym, że za pol roku nie bedzie takich znacznych roznic. Bo czlowiek mimo woli porownuje i mu szkoda i zazdrości
anka korzystaj z chwil spokoju ja teraz jak się krzątam po kuchni to pod nogi muszę patrzeć :/ M wczoraj kupił spite 2 l i młody wlazł pod stuł i usłyszałam huk...czekałam na wrzask obracam się a on butelkę wywalił i zaczął ją toczyć :-) wawka to pogratulować Olek tez kombinuje jak tu się fotelikiem pobawić, ale babcia go zawsze odciąga :-) haha i od wczoraj jak mu sie podaje dłonie to nie próbuje siadać (choć samemu mu jeszcze ciężko się poddźwignąć i siada z raczkowanie) tylko dziad na nogi wstaje
Wawka dopiero co napisałam Ci, że Tomkowi daleko do siadania i podciągania się, a dzisiaj właśnie kilka razy udało mu się tak podciągnąć, że klęczał sobie 2 razy nawet prawie, że usiadł
Kruczka: no właśnie.Te nasze misiaczki każdego dnia robią ogromne postępy. A jaka przy tym radość i duma. Cieszę się, że u was mega postępy.
U nas też niczego sobie. Kilka dni temu marudziłam na forum, że mała nie garnie się do mówienia. A wczoraj zaczęła baba i auuuu gadać
Kruczka - gratulacje, to może i w wózeczku będzie chciał siedzieć;-) My na etapie obrotów na plecy. Kilka razy zostawiłam go na brzuchu, po czym przychodzę, a on na plecach. Chyba przez 2 tygodnie nie udało mi się zobaczyć samej czynności obracania, aż do dzisiaj