• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
No to chyba mało stresująca praca prawda?
:-) to zalezy czy studenci są w dobrym nastroju czy mają zły dzień, ale moi są raczej weseli i zadowoleni z naszej współpracy a ja lubię pracowac z nimi.
Ostatnio byłam na majówce ze studentami i pracownikami to jeden ze studentów na grilu wypomniał mi że mam męża:confused: to nawet pogadać z innymi nien wolno:-p:angry::baffled:
 
ciasto zjadlkam kupione bo nie mialam kiedy zrobic a teraz wlasnie podkradlam pol szklaneczki piwka od malza... takie fajne ziomne i gorzkie - tak bym wypila z pol litra na raz ale ograniczam sie do pol szklaneczki - w koncu bez przesady. Zreszta moj gin mowil, ze pol malego piwka raz na czas nie zaszkodzi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry