• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Wpadam w ostatniej chwili pożegnać się przed urlopem - jutro z Kocurem i caaałą masą znajomych z samego rana ruszamy na łódeczki na Mazury. Trzymajcie się cieplutko dziewczynki. Wracam za 1,5 tygodnia.

Trzymam kciuki za nowe fasolki.

Buziaki
 
reklama
oh ty...ja biedna zagłodzona a ty mi o takich pysznosciach
dobrze juz nie bede.. tylko jeszcze przepis zamieszcze..
A może przepis na tą marysieńkę?:tak::-)
Ja jutro jadę do szkoły:baffled: Nie chce mi sie, że szok..:szok:
W dodatku mam na 13:45 i dwie godzinki cwiczeń i abarot do domku 3 godz jazdy:baffled: Masakra jakaś. Dziś na tescie owu już ledwo widoczna druga krecha, a tempka podskoczyła do 36,85. Więc zobaczymy co z tego cyklu wyniknie, jestem pełna nadzieji ale też obawy.. bo jak się nie uda..?:-(To taki pierwszy "poważny cykl starań" gdzie dodaliśmy mierzenie tempki i testy owu..

zamieszcze przepis tutaj.. nie jest trudny.. juz nie musisz testow robic to po samej tempce widac:)

pamietaj jak sie nie uda to jest następny cykl.. świat sie na tym nie kończy.. nie można myslec co bedzie jak sie nie uda czy tez jak sie uda.. świat sie nie zawali..



Kroczek.. witaj.. u uciekaj spac jak jestes zmeczona

kejt.. milych wakacji:)



przepis
Marysieńka

Składniki:
I ciasto:
- 7 jaj
- 1 szklanka cukru
- 2 pełne łyżki sypkiego kakao
- 5 pełnych łyżek mąki pszennej (ja daje płaskie)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

Białka ubić na sztywną pianę. Dodać cukier, żółtka, kakao, proszek z mąką i wymieszać. Piec w temperaturze 180° przez 30-40 minut. Po upieczeniu przekroić placek na 2 części

II ciasto:
- 25 dag włoskich orzechów
- 5 białek
- 20 dag cukru kryształu
- 1 1/2 łyżki miodu
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Białka ubić z cukrem, dodać pokrojone orzechy z resztą składników i wymieszać. Piec w temperaturze 180° przez 30-40 minut

Krem:

- 1/2 l mleka
- 1 cukier waniliowy
- 5 żółtek
- 20 dag cukru
- 1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 kostka margaryny (można maslo - wyciagnac pol dnia wczesniej)

Sposób przygotowania:

Odlać 1/2 szklanki mleka, a resztę zagotować z cukrem waniliowym. Utrzeć żółtka z cukrem, dodać mąkę ziemniaczaną i pół szklanki mleka. Wszystko wlać na gotujące mleko i ugotować z tego budyń. Utrzeć margarynę i dodać przestudzony budyń.

Przełożenie placka:
I placek (pierwsza część) - krem - II placek (orzechowy) - krem - I placek (druga część). Na wierzch polewa kakaowa.
7917b9c42459b055251ca94c4c5b5967,5,12.jpg
 
Nektarynko - pytanie za 10 tysziecy punktów..zerknij na moj suwaczek i powiedz jaka powinna dziś być szyjka?

Pytanie do Nektarynki ale ja powiem ze swojego doswiadczenia bo dzis widze ostatni dc, jutro @ tak?? U mnie szyjka zwykle miekla otwierala sie i obnizala :-)

Nekatarynko - postaram sie dzis wkleic przepis, nie czuje sie dobrze, wczoraj caly dzien skurcze i bole krzyzowe, wylam do sufitu, M mial siodme poty bo myslal ze rodze...dzis tez u Was tylko b. krotko sie melduje..:-)

A tu prosze temat na dzis :-):-):

http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3910975&start=0

Temat dla Hanki badz Kaprychy z sasiedniego forum :)))
 
Ostatnia edycja:
;-) Witam was wszystkie cieplutko w ten szary dzionek!!!

Ja zaglądam do was każdego dnia, ale nie mam narazie o czym pisac, bo nic się u mnie nie dzieje może tylko trochę od 2 dni mnie jakoś dziwnie muli i ciągle coś podgryzam.
Dziś w pracy do 12 a potem mam z mężem malowatachety bo musimy zrobic ogrodzenie, żeby nasz belzebub nie ganiał po wsi, a ja powiedziałam, że do św. Anny ma byc i bez dyskusji:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::sorry2:
 
Wpadam w ostatniej chwili pożegnać się przed urlopem - jutro z Kocurem i caaałą masą znajomych z samego rana ruszamy na łódeczki na Mazury. Trzymajcie się cieplutko dziewczynki. Wracam za 1,5 tygodnia.

Trzymam kciuki za nowe fasolki.

Buziaki

Kejt udanego wypoczynku i uważaj na siebie i fasolinkę:tak:

dobrze juz nie bede.. tylko jeszcze przepis zamieszcze..


zamieszcze przepis tutaj.. nie jest trudny.. juz nie musisz testow robic to po samej tempce widac:)

pamietaj jak sie nie uda to jest następny cykl.. świat sie na tym nie kończy.. nie można myslec co bedzie jak sie nie uda czy tez jak sie uda.. świat sie nie zawali..



Kroczek.. witaj.. u uciekaj spac jak jestes zmeczona

kejt.. milych wakacji:)



przepis
Marysieńka

Składniki:
I ciasto:
- 7 jaj
- 1 szklanka cukru
- 2 pełne łyżki sypkiego kakao
- 5 pełnych łyżek mąki pszennej (ja daje płaskie)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

Białka ubić na sztywną pianę. Dodać cukier, żółtka, kakao, proszek z mąką i wymieszać. Piec w temperaturze 180° przez 30-40 minut. Po upieczeniu przekroić placek na 2 części

II ciasto:
- 25 dag włoskich orzechów
- 5 białek
- 20 dag cukru kryształu
- 1 1/2 łyżki miodu
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Białka ubić z cukrem, dodać pokrojone orzechy z resztą składników i wymieszać. Piec w temperaturze 180° przez 30-40 minut

Krem:

- 1/2 l mleka
- 1 cukier waniliowy
- 5 żółtek
- 20 dag cukru
- 1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 kostka margaryny (można maslo - wyciagnac pol dnia wczesniej)

Sposób przygotowania:

Odlać 1/2 szklanki mleka, a resztę zagotować z cukrem waniliowym. Utrzeć żółtka z cukrem, dodać mąkę ziemniaczaną i pół szklanki mleka. Wszystko wlać na gotujące mleko i ugotować z tego budyń. Utrzeć margarynę i dodać przestudzony budyń.

Przełożenie placka:
I placek (pierwsza część) - krem - II placek (orzechowy) - krem - I placek (druga część). Na wierzch polewa kakaowa.
7917b9c42459b055251ca94c4c5b5967,5,12.jpg

Nektaryneczko pysznie wygląda to ciasto chyba sobie takie zrobie:-):-)

Pytanie do Nektarynki ale ja powiem ze swojego doswiadczenia bo dzis widze ostatni dc, jutro @ tak?? U mnie szyjka zwykle miekla otwierala sie i obnizala :-)

Nekatarynko - postaram sie dzis wkleic przepis, nie czuje sie dobrze, wczoraj caly dzien skurcze i bole krzyzowe, wylam do sufitu, M mial siodme poty bo myslal ze rodze...dzis tez u Was tylko b. krotko sie melduje..:-)

A tu prosze temat na dzis :-):-):

Kafeteria - CZY PLEMNIKI PRZEJD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry