• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
hej dziewczyny :) mam takie pytanie... wczoraj mialam owulacje no i moj partner stwierdzil ze czuje sie jakos inaczej niz kiedy to robimy w dniach nieplodnych... dokladnie chodzi mi o to ze ze stwierdzil ze jestem ,,ciasniejsza'' i cos dziwnie ggo ,,drapie'' tam w srodku... no ale co go tam niby w srodku moze drapac?? nie rozumiem totalnie... czy wasi mezczyzni rowniez odnosza wrazenie ze w owulacje sex jest ''inny''??
A moze masz zalozona sprirale wewnatrzmaciczna i go ta nitka od niej drapie?
:-):-):-)
To tylko taki zart, bo jak sie staracie to przeciez nie masz spirali.....
 
Wkleję tylko nie wiem gdzie:( a jak zrobić suwaczek odliczający dni cylku? Znalazłam tylko takie odliczające czas do najbliższej owulacji. Ja teraz jestem w 21 dniu cyklu. Cykl mam 28 dniowy. Ostatnią miesiączkę miałam 02.06.2009r.
Zobacz na suwaczki innych dziewczyn i jesli chcesz miec podobny jak jedna z nich to kliknij na niego i powinna sie utworzyc strona do jego utworzenia. Jesli nie w "Staraczki" jest "niezbednik staraczki" i tam masz linki rowniez do wielu suwaczkow.
 
Witajcie Dziewczynki,

Ja wpadlam z nietypowym nieciazowym pytankiem ale meczy mnie od 2 dni "czy wierzycie w duchy" badz znacie przypadki ze pies moze ducha widziec/wyczuc???
Opisze potem swoja historie naczy co sie dzieje ale poki co chce znac Wasze zdanie czy doswiadczenia ?? Wiem, ze dla wielu to smieszny temat, jednak dla mnie wazne wiec mam nadzieje, ze cos sie u Was dowiem :biggrin2:

Poza tym leze placuszkiem bo skurcze sa codziennie a raczej bole krzyzowe jak wiecej sie poruszam i czytam co u Was :biggrin2:

ps. pogoda jak dla mnie rewelka czyli deszcz, wiatr i zero upalow...lepiej sie czuje inaczej mdleje badz mam zaslabniecia...

Pozdrawiam Was kochane :biggrin2:

Kroptusiu bardzo jestem ciekawa Twojej opowieści ale ja osobiście wierzę, że odwiedzają nas zmarli. Nigdy nie zauważyłam, żeby mój pies był niespokojny ale myślę, że one mają bardziej od nas wyostrzone zmysły więc bardzo prawdopodobne.

Wiesz na pewno są też takie spryciary,ja byłam przed maturą u jednej to co chwile zaglądała na zegarek która godzina,nic mi sie nie sprawdziło co powiedziała no może to że zdam mature-ale to nie jej akurat zasługa.
Ale długo długo po tym byłam za namową koleżanki u innej i naprawde sprawdziły sie rzeczy,wiem że to może być też zbieg okoliczności ale ja w to jednak wierze.Są takie wróżki,które mają "to coś" No,ale każdy ma swoje zdanie

Ja też wierzę, że niektórzy mają ten niesamowity dar że widzą więcej niż inni. Też byłam kiedyś u wróżki i sporo mi powiedziała. Póki co niektóre rzeczy się spełniły a inne jeszcze nie. Zaznaczę, że poszłam do niej za namową koleżanki i raczej sceptycznie do tego podeszłam. Nie analizuję też każdego zdarzenia pod kątem tej wróżby ale z czasem dostrzegam to podobieństwo.

hej dziewczyny :) mam takie pytanie... wczoraj mialam owulacje no i moj partner stwierdzil ze czuje sie jakos inaczej niz kiedy to robimy w dniach nieplodnych... dokladnie chodzi mi o to ze ze stwierdzil ze jestem ,,ciasniejsza'' i cos dziwnie ggo ,,drapie'' tam w srodku... no ale co go tam niby w srodku moze drapac?? nie rozumiem totalnie... czy wasi mezczyzni rowniez odnosza wrazenie ze w owulacje sex jest ''inny''??

Musiałabym spytać mojego M:tak: Ale sam się nie skarżył
 
Witajcie:biggrin2:
Coś mnie ostatnio głowa boli:baffled: ta pogoda jest paskudna, kto to slyszał, żeby koniec czerwca był taki zimny??:-( Tempka u mnie 36,8.. nawet 37 nie przekroczyła. W sobote mam egzamin już ostatni i muszę się uczyc:-(Ale mi się nie chce.. Dzis poszłam do Filipka (którym sie opiekuje) a Filipek chory.. jego mama wzięła sobie na dziś urlop i pojechalismy z nim do lekarza. Przeziębiony jest. Szkoda, że nie pobędzie z nim w domku przez ten tydzień to ja bym sie w spokoju nauczyła na ten egzamin.. a tak.. głowa mnie pobolewa i brzuszek nieraz. Już niedlugo się dowiem czy cos tam "piszczy":-D

Witam:-) Jestem tu nowa i chciałam się z wami przywitać:-) 25 kwietnia br. wyszłam za mąż i staramy sie o dzidzie:-) To dopiero 2 cykl ale jestem pełna nadzieji, że nie będziemy musieli długo czekać na upragnioną fasolkę.
Witam Was wszystkie serdecznie :-)
Witaj wśród nas:tak::-)

Witajcie Dziewczynki,

Ja wpadlam z nietypowym nieciazowym pytankiem ale meczy mnie od 2 dni "czy wierzycie w duchy" badz znacie przypadki ze pies moze ducha widziec/wyczuc???
Opisze potem swoja historie naczy co sie dzieje ale poki co chce znac Wasze zdanie czy doswiadczenia ?? Wiem, ze dla wielu to smieszny temat, jednak dla mnie wazne wiec mam nadzieje, ze cos sie u Was dowiem :biggrin2:

Poza tym leze placuszkiem bo skurcze sa codziennie a raczej bole krzyzowe jak wiecej sie poruszam i czytam co u Was :biggrin2:

ps. pogoda jak dla mnie rewelka czyli deszcz, wiatr i zero upalow...lepiej sie czuje inaczej mdleje badz mam zaslabniecia...

Pozdrawiam Was kochane :biggrin2:
Ja wierzę w duchy. Nawet z M oglądamy taki program na zone reality chyba on jest tak o 22:00 lub 23:00. Pewna rodzina zgłasza, że w ich domu dzieją sie różne niewyjaśnione zjawiska. Przyjeżdża ekipa i badają dom. Przyjeżdża tez z ekipą sceptyk, który próbuje wszystkie te "dowody" istnienia czegoś, wyjaśnic w sposób naukowy, że niby to światło mogło padac inaczej itp. Bardzo ciekawy program, polecam:tak:
na 100% nie mam :D wkladac sobie tez nic nie wkladam :D hihih dlatego pytam was czy wasz partner czuje jakas roznice gdy kochacie sie w owulacje a gdy kochacie sie w dni nieplodne
Pytałam przed chwila M. Powiedział, że w dni płodne jest mu o wiele lepiej bo więcej mam śluzu:tak::-)
 
to ja nie wiem co juz ze mna nie tak... jesli chodzi o sluz to u mnie prawie go nie ma bo jestem na clo :( bralam wisiolek ale niewiele pomaga mi :( niestety... ale lekarz powiedzial ze sluz nie ma az takiego duzego znaczenia jesli chodzi o zaplodnienie... ze nawet przy clo jest wystarczajaca ilosc, ze nie potrzeba go duzo...
 
reklama
Dziewczyny wyczytałam, że pies może reagować na polecenie przekazane telepatycznie i sprawdziłam to na swoim psie. Leżał na kanapie i spał. Ja stanęłam na progu pokoju cichutko kucnęłam i zaczęłam go w myślach wołać. Wyobraźcie sobie, że momentalnie się obudził i nastawił uszy ale nie wiedział co go woła. Spojrzał się na mnie i patrząc mi się w oczy podszedł do mnie. No masakra ale numer. Może to jednorazowe ale powtórzę to za jakiś czas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry