• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Dziękuje dziewczynki
Kroptusiu leżałam w szpitalu bo mały miał słabsze tętno,potem sie poprawiło.Ale 27 leżałam 4 godz.pod ktg,potem miałam test jak mały zareaguje jak będe miała skurcze i znowu ktg,a po nim od razu pojechałam na cesarke.Jak wyciągali małego to sie okazało,że jest 3 razy owinięty pępowiną
 
Dobrze ze sie wszystko dobrze skonczylo, pewnie jestes juz szczesliwa ze masz go ze soba...eh jak Ci zazdroszcze....:-)

Teraz to dopiero mam stracha :-( z ta pepowina, moja sie dusila przy porodzie a ja tez schodzilam i gdyby nie cesarka nie wiem co by bylo...mam pietra po 1 porodzie i czarne mysli....a cos sie u Ciebie zlego dzialo ze wogole pojechalas na ktg do szpitala???? i stwierdzili slabe tetno??
 
Dobrze ze sie wszystko dobrze skonczylo, pewnie jestes juz szczesliwa ze masz go ze soba...eh jak Ci zazdroszcze....:-)

Teraz to dopiero mam stracha :-( z ta pepowina, moja sie dusila przy porodzie a ja tez schodzilam i gdyby nie cesarka nie wiem co by bylo...mam pietra po 1 porodzie i czarne mysli....a cos sie u Ciebie zlego dzialo ze wogole pojechalas na ktg do szpitala???? i stwierdzili slabe tetno??

Ja w środe miałam wizyte u gina i robił mi ktg i ono mu sie nie podobało,dał mi skierowanie to pojechałam.
Jestem szczęśliwa że mam już Go przy sobie:) A mój mąż zwariował na Jego punkcie:))
Kroptusiu kochana wszystko będzie dobrze i niedługo będziesz swoje maleństwo tulić mocno:))
 
Dziękuje Nektarynko,pewnie że pozdrowie:))

Ode mnie też :-):-):-) I wiesz, głupio mi prosić, ale jakbyś miała chwilkę to może jakąś foteczkę byś wrzuciła.




Patrysiu - Ty się pytałaś o aguniaka, tak? Tak więc, rozmawiałam z nią i mam nadzieję że mogę napisać: z dzidzią ok, z nią też, tylko od 2 tygodni jej mąż jest w szpitalu (coś z płucami) więc niezły stresik niestety.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry