• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
WITAM:-)
AGAPAS i inne kobitki starajace się życze aby wam się udało zafasolkowac:tak:
AGNIASIAK hehe oj tak dzidzia to przewróci świat ale na dobry świat:-)
MADZIAS jak synus:-)
 
Patrysiu synuś dobrze,dziękuje że pytasz:)
A ty jak sie czujesz,jak maleństwo?


To super:-)
A u mnie synuś kopie mamusie:-)ale dzisiaj od rana coś mnie boli z boku brzusia i to mnie troche niepokoi co wziełam no-spe no ale za duzo nie dało bo pobolewa dalej:sorry:mam nadzieje że to przejdzie:sorry:ale uspokaja mnie to że maluszek się rusza:tak:
 
patrysia pamietaj że jak coś to jutro marsz do ginekologa!! ;-)
madzias super że z dzieciątkiem wszystko dobrze:) niech zdrowo rośnie rodzicom:happy:


A mój syn już śpi... szybko mu poszło dziś
 
Witam sie porannie :)) lekko i przyjemnie...

U mnie ok, maly spal od 22-5 potem do 8 i znow spi tylko cyc i spanie...W koncu zakonczylam walke z brodawkami, to bylo 10 piekielnie ciezkich dni, pogryzione, ropiejaco-krwawiace, piersi jak kamienie bo balam sie z bolu przystawic wiec co 3h karmilam....ja sobie poradzilam bo to moj 2 szkrab, rozmasowalam, ale wylam do sufitu i sciagnelam...juz ok i brodawki sie teraz zagoily... ja przeszlam gehenne choc to 2 dziecko i wiem co i jak a i tka pogryzl :biggrin2:

Wczoraj sciagneto mi dopiero szwy szok :szok: na 10 dzien balam sie ze juz wrosly :tak: ale przez te piersi goraczkowalam pond 39 st wiec nie bylam w stanie jechac, teraz juz czuje sie calkiem po porodzie....Spotkalam wczoraj pare bab z przedszkola jak odprowadzilam mala i one kiedy ur. a ja ze 10 dni temu a te w szkou ze w takiej formie jestem, blada jeszcze ale juz chuda bo bylam podobno grubasek niezly i normalnie dzialam :biggrin2: nooo nie dzwigam...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sie porannie :)) lekko i przyjemnie...

U mnie ok, maly spal od 22-5 potem do 8 i znow spi tylko cyc i spanie...W koncu zakonczylam walke z brodawkami, to bylo 10 piekielnie ciezkich dni, pogryzione, ropiejaco-krwawiace, piersi jak kamienie bo balam sie z bolu przystawic wiec co 3h karmilam....ja sobie poradzilam bo to moj 2 szkrab, rozmasowalam, ale wylam do sufitu i sciagnelam...juz ok i brodawki sie teraz zagoily... ja przeszlam gehenne choc to 2 dziecko i wiem co i jak a i tka pogryzl :biggrin2:

Wczoraj sciagneto mi dopiero szwy szok :szok: na 10 dzien balam sie ze juz wrosly :tak: ale przez te piersi goraczkowalam pond 39 st wiec nie bylam w stanie jechac, teraz juz czuje sie calkiem po porodzie....Spotkalam wczoraj pare bab z przedszkola jak odprowadzilam mala i one kiedy ur. a ja ze 10 dni temu a te w szkou ze w takiej formie jestem, blada jeszcze ale juz chuda bo bylam podobno grubasek niezly i normalnie dzialam :biggrin2: nooo nie dzwigam...
To super Kroptusiu,że już z piersiami ok:-) Ja tez miałam chwile ciężko. No to ładnie schudłaś,widze że został Ci tylko kg.Jak ty to robisz?? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry