• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
A ja jestem już po wizycie u gina. Mówi, że po zabiegu jest wszystko w porządku.:tak: Tylko zagiął mnie jedną rzeczą. Wg niego powinniśmy sobie z M dać spokój przez pół roku a on mi przez ten czas porobi badania a do tego czasu mam brać tabletki antykoncepyjne Yasminelle. Czy któraś z was to brała? Dobre są? Jakoś tak nie spodziewałam się brać teraz tabletek.:no:

KROCZKU JA BRAŁAM YASMINELLE 2 LATA I NAPRAWDE DOBRZE SIE PO NIEJ CZULAM. JEST WPRAWDZIE TROCHE DROZSZA, ALE WARTO. A POZA TYM NIE MA CO OSZCZEDZAC NA SWOIM ORGANIŹMIE:laugh2:
 
Maggie ja to używałam i to rozrabia się w przegotowanej wodzie i musisz mieć taką ala gruszkę z długą szyjką bo ten preparat rozrobiony w wodzie wlewa sie do tej gruszki, wtykasz szyjkę (one są wymienne) no wiesz gdzie (ale nie za daleko) i ściskasz gruszkę i się że tak powiem czyści pewne miejsce. No chyba że ty nie masz jej w proszku tylko w innej postaci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry