• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A ja dziewczyny mam już Noworoczne postanowienie. Jest tylko jedno ale konkretne. Obecnie mam pracę ale umowa mi się kończy w listopadzie przyszłego roku tak więc mam troszkę czasu. Przez ten czas chcę znaleźć nową pracę:-D ale nie taką byle jaką ale moją wymarzoną. Jeśli mi się to nie uda to myślimy z M żebym otworzyła swój gabinet kosmetyczny:-D To jest to moje Noworoczne postanowienie a reszta (wiecie o co mi chodzi) będzie tak jak Bóg tego sobie zażyczy. Wierzę, że ma względem mnie jakieś plany.
Acha proszę mnie rozliczyć na koniec 2010 roku z moich postanowień:-D
 
:-D:-D nie jesteś:-D
A ja buszuje na allegro,ciuchy oglądam,póki mój T z pracy przyjdzie:-p:-D:-D
Ja zboczeniec, a Ty buszmenka :-D:-D:-D
A ja dziewczyny mam już Noworoczne postanowienie. Jest tylko jedno ale konkretne. Obecnie mam pracę ale umowa mi się kończy w listopadzie przyszłego roku tak więc mam troszkę czasu. Przez ten czas chcę znaleźć nową pracę:-D ale nie taką byle jaką ale moją wymarzoną. Jeśli mi się to nie uda to myślimy z M żebym otworzyła swój gabinet kosmetyczny:-D To jest to moje Noworoczne postanowienie a reszta (wiecie o co mi chodzi) będzie tak jak Bóg tego sobie zażyczy. Wierzę, że ma względem mnie jakieś plany.
Acha proszę mnie rozliczyć na koniec 2010 roku z moich postanowień:-D
Kasiu no to konkretne to postanowienie - rozliczymy Cie na bank. A z gabinetem to super pomysł. A jaka to ta Twoja wymarzona praca jeśli to nie tajemnica?
 
A ja dziewczyny mam już Noworoczne postanowienie. Jest tylko jedno ale konkretne. Obecnie mam pracę ale umowa mi się kończy w listopadzie przyszłego roku tak więc mam troszkę czasu. Przez ten czas chcę znaleźć nową pracę:-D ale nie taką byle jaką ale moją wymarzoną. Jeśli mi się to nie uda to myślimy z M żebym otworzyła swój gabinet kosmetyczny:-D To jest to moje Noworoczne postanowienie a reszta (wiecie o co mi chodzi) będzie tak jak Bóg tego sobie zażyczy. Wierzę, że ma względem mnie jakieś plany.
Acha proszę mnie rozliczyć na koniec 2010 roku z moich postanowień:-D
Rozliczymy rozliczymy:-D:-D
To ja będe Kasiu do Ciebie do salonu przyjedżać:-p:-)
A Bóg ma na pewno jakieś plany względem Ciebie,my piąsteczki będziemy z Kacperkiem zawsze zaciskać:-)


Dziewczyny co to za walka???????:eek: Ściskają sie macają,to chyba ja zboczona jestem czy Wy też to widzicie:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry